Berlin Zachodni

Berlin Zachodni

Drogę do Berlina Zachodniego otwiera Brama Brandenburska. Jednakże zamiast ujrzeć za nią te mityczne, ultranowoczesne biurowce stajemy na progu…największego parku w mieście 😀 Zanim jednak zagłębimy się w jego alejki, skręcamy w prawo i maszerujemy w kierunku widocznej w oddali szklanej kopuły.

berlin49a

Ta oryginalna konstrukcja wieńczy Reichstag, siedzibę władz zejdnoczonych Niemiec. Skąd takie połączenie stylów? Ano w 1933 roku budynek został poważnie uszkodzony w pożarze (jego historia jest znacząca, kogo interesuje niech sobie wstuka w google hasło „pożar w Reichtagu), a w 1945 roku uległ całkowitemu zniszczeniu podczas alianckich bombardowań. Po wojnie Reichstag odbudowano, lecz bez kopuły, ta została dodana nieco później, za sprawą brytyjskiego architekta N. Fostera.

Reichtag

Reichstag wybudowano w latach 1884 -1894 roku w stylu nawiązującym do włoskiego neorenesansu.

Reichstag

Reichtag to dziś siedziba Bundestagu

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wewnątrz wysokiej na 23 metry kopuły znajduje się szeroki, spiralny podest umożliwiający śledzenie obrad parlamentu z góry. Zwiedzanie środka jest całkowicie darmowe, należy jednak z wyprzedzeniem zarezerwować wejście na konkretną datę i godzinę. Robimy to online na stronie www.bundestag.de

Reichstag

Strare i nowe – to często spotykane połączenie w Berlinie

Najgorsze w tym wszystkim było to, że wlazłam na tę stronkę pięć dni przed wyjazdem i interesujące mnie terminy były zarezerwowane… Kopułę pozostało mi obejrzeć wyłącznie z zewnątrz 🙁 Jeśli też nie chcecie obejść się smakiem to ogarnijcie sprawę jakieś 7-10 dni przed wyjazdem, a nawet wcześniej. Zapewne wszystko zależy od okresu i nie zawsze jest problem z rezerwacją, ale co Wam szkodzi wykazać się germańską nadgorliwością 😉

Tuż obok Reichstagu znajduje się nowy budynek Urzędu Kanclerskiego, który ze zwględu na swój wygląd nazywany jest przez miejscowych „pralką”. Zdjęć Wam nie zapodam, żeby chętnym na odwiedzenie tego miejsca nie sugerować gmachu 😉 Sami poszukajcie podobieństw do nowoczesnej pralki Beko, a może do tradycyjnej Frani…? 😉

No dobrze, zostawmy gniazda polityków i wróćmy na Strasse des 17. Juni, która biegnie wzdłuż wielkiego parku Tiergatren. Park jak park: jest zielony, naszpikowany zadbanymi alejkami, rzeźbami, kwietnikami, oczkami wodnymi i innymi przyjemnymi zakątkami.

Jedna z uporządkowanych alejek Tiergarten

Jedna z uporządkowanych alejek Tiergarten

Co ciekawe, były to niegdyś królewskie tereny łowieckie o czym przypomina szereg rzeźb ilustrujących polowanie… Prawdę mówiąc większość z nich wygląda wręcz komicznie, napuszone pozy polujących i przeróżne zdobycze „walające” się u ich stóp przyprawiły mnie raczej o drwiący uśmiech niż podziw. No ale jestem może nieco dziwna i nie doceniam kunsztu i zamysłu autora 😉

A to jedna z poważniejszych rzeźb w alejce... ale weźcie teraz pod uwagę fakt, że cały łowiecki teren był ogrodzony, aby uniemożliwić ucieczkę zwierzynie i ułatwić polowanie ... :P

A to jedna z poważniejszych rzeźb w alejce… Weźcie teraz pod uwagę fakt, że cały łowiecki teren był ogrodzony, aby uniemożliwić ucieczkę zwierzynie i ułatwić polowanie … :P

Zanim dotrzemy do topowego obiektu przy Strasse des 17. Juni, mijamy kolejny napuszony pomnik - tym razem ku czci żołnierzy radzieckich.

Zanim dotrzemy do topowego obiektu przy Strasse des 17. Juni, mijamy kolejny napuszony pomnik – tym razem ku czci żołnierzy radzieckich.

Na jego tyłach znajduje się niewielkie mauzoleum oraz cmentarz.

Na jego tyłach znajduje się niewielkie mauzoleum oraz cmentarz.

Nad parkiem góruje charakterystyczna Kolumna Zwycięstwa (Siegessäule), upamiętniająca wygrane kampanie wojenne Prus w XIX wieku. W sumie to powstała na cześć zagarnięcia Szlezwiku-Holsztyna, ale że została odsłonięta dopiero w 1873 roku to przypisano jej, niejako hurtowo, iż ma symbolizować też inne pruskie podboje. Wewnątrz obiektu można zobaczyć wystawę z makietami najważniejszych budowli w Berlinie. Można też pokonać 285 stopni i wdrapać się na mieszczącą na wysokości 50 metrów platformę widokową. Przyjemność ta kosztuje 3 euro.

Siegessäule

Siegessäule dumnie sterczy na środku wielkiego ronda Grosser Stern

berlin98

Na szczycie znajduje się figura Nike. Posąg ma ponad 8 metrów i waży 35 ton!

Na szczycie znajduje się figura Nike. Posąg ma ponad 8 metrów i waży 35 ton!

Kolumna Zwycięstwa, pewnie kojarzycie ją z telewizji z lat 90-tych...kiedy pokazywali głośną Paradę Miłości. To właśnie wokół kolumny toczyła się impreza.

Kolumnę Zwycięstwa zapewne kojarzycie z telewizji z lat 90-tych…kiedy pokazywali głośną Paradę Miłości. To właśnie wokół kolumny toczyła się impreza.

Poprzez most Lichtensteinbrücke dochodzimy na Budapesterstrasse...

Idziemy dalej. Poprzez most Lichtensteinbrücke dochodzimy na Budapesterstrasse…

Mijamy jedną z dziwnych rzeźb i próbujemy wykminić co przedstawia... Po burzliwej dyskusji uznajemy iż jest to połączenie antycznego rzutu oszczepem z nazistwoskim pozdrowiem "Sieg Heil", symbolizujące agresywność dzisiejszych kibiców ;)

Mijamy jedną z dziwnych rzeźb i próbujemy wykminić co przedstawia… Po burzliwej dyskusji uznajemy iż jest to połączenie antycznego rzutu oszczepem z nazistwoskim pozdrowiem „Sieg Heil”, symbolizujące agresywność dzisiejszych kibiców ;)

Po wyczerpujących łamigłówkach umysłowych trafiamy w końcu w samo serce Berlina Zachodniego, czyli na Kurfürstendamm, po naszemu na Drogę Elektorów. Wytyczono ją już w XVI wieku, ale to za sprawą Bismarcka przeżyła prawdziwy boom. Żelazny Kanclerz zapragnął stworzyć berlińskie Pola Elizejskie, więc żwawo ruszono do budowy okazałych i bogato zdobionych gmachów. Na początku XX wieku ulica stała się miejscem dzikich rozrywek i szalonych zabaw miejscowej cyganerii. A potem przyszła wojna i wszystko zniszczyła… W miejscu zdewastowanych budowli postawiono dosyć brzydkie gmaszyska, jednak i tak w czasie podziału Berlina ulica była symbolem zachodniego high life’u, siedliskiem kawiarni, sklepów, elegenckich butików. Prawda jest taka, że popularny Ku’damm nie odzyskał swego przedwojennego blasku i chyba już nie odzyska, zważywszy na fakt, iż markowe salony i znane restauracje zwyczajnie w świecie przeniosły się do szybko rozwijającego się i coraz modniejszego Berlina Wschodniego.

Rzeźba Berlin na Ku'Damm, symbolizuje podział miasta na 4 strefy okupacyjne.

Rzeźba Berlin na Ku’Damm, symbolizuje podział miasta na 4 strefy okupacyjne.

Ku'damm

Piętrowy czerwonu autobus? 🙂 To nadal Ku’damm :)

Na Ku’damm i tak przychodzą tłumy turystów i kierują się w stronę wymownych ruin Kaiser Wilhelm Gedächtniskirche. Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma został zniszczony podczas II wojny światowej. Ruiny częściowo zachowano na pamiątkę i chyba ku przestrodze…

Gedächtniskirche

Gedächtniskirche

W latach 60-tych dobudowano nowoczesną kaplicę i dzwonnicę, które bardzo kontrastują ze zniszczoną świątynią. We wnętrzu znajduje się Hala Pamięci (Gedenhalle), gdzie prezentowana jest wystawa poświęcona wojnie i historii kościoła. Zwiedzanie jest bezpłatne, możliwe w godzinach 9.00-19.00, więcej informacji znajdziecie na tej stronie.

Gedächtniskirche

Jaka szkoda, że większą część elewacji ukryto rusztowaniem i jakąś dziwaczną atrapą…

Kościół Pamięci od strony Dworca Zoo.

Kościół Pamięci od strony Dworca Zoo.

I na Ku'Damm znajdzie się połączenie starego i nowego :) To właśnie jest esencją Berlina :)

I na Ku’Damm znajdzie się połączenie starego i nowego 🙂 To właśnie jest esencją Berlina :)

Obok kościoła znajduje się Europa Center, niegdyś popularne centrum handlowe, dziś słynie z wodnego zegara i nietypowej fontanny przed wejściem.

Wasserklops

Szumnie nazwana Fontanną Kuli Ziemskiej (Weltkugebrunnen), konstrukcja zwana jest zwyczajnie Wasserklops, czyli Wodny Klops :D

No nie mogłam wytrzymać... Musiałam mieć fotę z "forfiterem"  ;)

No nie mogłam wytrzymać… Musiałam mieć fotę z „forfiterem” ;)

Zegar Upływającego Czasu... Zgadniecie, która godzina??  :D

Zegar Upływającego Czasu… Zgadniecie, która godzina?? :D

Zostawiamy głupoty i wracamy skrajem Tiergarten, omijając skrzętnie Kulturforum. Tak właśnie, jesteśmy niewrażliwi na skupisko filharmonii, muzeów, bibliotek oraz galerii i bieżymy wprost na Potsdamer Platz. Plac trochę na wyrost nazywany jest berlińskim Manhattanem, jednak mnie się podobał i chciałabym wrócić tu na dłużej. Kompleks powstał według projektów słynnych w świecie architektów, mieści sklepy, restauracje, bary, kina, hotele, kasyno i takie tam 😉 Chętni mogą wjechać ponoć najszybszą w Europie windą na taras widokowy Panorama Point w wieżowcu Kollhoff-Tower i podziwiać widoki za „jedyne” 6,50 euro.

Potsdamer Platz

Debis Haus i Kollhoff Tower, gdzie znajduje się platforma widokowa

Debis Haus

Debis Haus

berlin77

Potsdamer Platz, po prawej wieżowiec zwany Bahn Tower, będący siedzibą niemieckich kolei.

Potsdamer Platz, po prawej wieżowiec zwany Bahn Tower, będący siedzibą niemieckich kolei.

Warto wiedzieć, że Potsdamer Platz w czasie podziału znalazł się na granicy Wschodu i Zachodu, tutaj przebiegał tzw. „pas śmierci”, nic więc dziwnego, że okolica szybko się wyludniła. Po zjednoczeniu postanowiono zabudować atrakcyjnie zlokalizowany plac, a planowanie tego przedsięwzięcia złożono m. in. na barki architekta Renzo Piano, twórcy paryskiego Centrum Pompidou.

Jeden z budynków tzw. kompleksu Daimler-Chrysler

Jeden z budynków tzw. kompleksu Daimler-Chrysler

berlin80

Kompleks Daimler-Chrysler od strony Marlene Dietrich Platz

Kompleks Daimler-Chrysler od strony Marlene Dietrich Platz

Koniecznie trzeba udać się do Sony Center i narobić kilka ciekawych ujęć z cyklu „szkło i stal” 😉

Sony Center

Sony Center

berlin92

berlin87

Sony Center

Niezwykły parasol rozpostarty nad Sony Center

Niezwykły parasol rozpostarty nad Sony Center

Sony Center

Bahn Tower

Bahn Tower

Z Potsdamer Platz jest rzut beretem do Bramy Brandenburskiej, gdzie kończymy pętelkę po Berlinie Zachodnim. To nie koniec zwiedzania miasta, czeka nas jeszcze jedna atrakcja, ale opowiem o tym w następnym poście 🙂

8 comments

  1. Bardzo wyczerpujący w temacie post. Nic dodać nic ująć! Świetne zdjęcia!!

  2. Niemcy zdecydowanie lubią połączenia starej i nowej architektury i w sumie całkiem fajnie im to wychodzi. 🙂

  3. W Reichstagu byłam 3 krotnie, i zawsze rezerwowałam miejsce w ostatniej chwili, 2-3 dni przed co się kończyło zwiedzaniem o 8 rano 🙂 marzy mi się jeszcze rezerwacja godzin wieczornych, ale niestety ostatni pociąg z Berlina do mnie jest przed 20…

    Zachowana ruina kościoła pozostała nie tylko ku przestrodze, miasto chciało go rozebrać i w jego miejscu zbudować nowy kościół jednak mieszkańcy się nie zgodzili, dlatego powstał nowy obok.

    Zapraszam również na swojego bloga, na którym relacjonuje roczną podróż od wschodu do zachodu Niemiec, w ćwierćwiecze po upadku muru i Zjednoczeniu, w poszukiwaniu istniejących lub właśnie już nieistniejących podziałów.

    Pozdrawiam i piękny wpis.

    • Wieczna Tułaczka

      A właśnie z tym Reichstagiem to wszystko zależy od terminu… Nie zaszkodzi rezerwować z wyprzedzeniem 😉 I dzięki za zaproszenie, na pewno wpadnę 🙂

  4. No, nareszcie znane mi rejony 😛 Właśnie tą część Berlina miałem okazję zwiedzać gdy tam byłem 🙂 Ale teraz dowiedziałem się nazw części z tych budynków 😛

  5. Jadę w czwartek do Berlina i traktuję Twoją stronę jako przewodnik. Dzięki za masę przydatnych informacji. Szczególnie dobry artykuł o murze berlińskim. Jeśli ktoś jest zainteresowany cenami to tutaj polecam dobre źródło. z Tego co widzę to ceny jak w warszawie. http://cenyw.pl/niemcy/berlin/202/

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*


*

Scroll To Top
bahis siteleri albet

kartal escort Pendik escort gay porno Wso shell Escort kusadasi

escort izmit , escort samsun , escort ankara , eskisehir escort ,