BESKIDY NA WEEKEND: widokowe trasy w Beskidzie Żywieckim

BESKIDY NA WEEKEND: widokowe trasy w Beskidzie Żywieckim

Właśnie zaczyna się mój ulubiony czas na górskie wędrówki. Czas, kiedy hale złocieją, wszędobylska zieleń powoli ustępuje jesiennym barwom i nie trzeba wstawać w środku nocy, by cieszyć się widokiem wschodzącego słońca. Szlaki wyludniają się i coraz łatwiej o spokój w popularnych zakątkach.

Dobrym miejscem na podglądanie schyłku lata jest Beskid Żywiecki, a zwłaszcza zachodnia część, do której żywię szczególny sentyment. Gęsta sieć szlaków pozwala na zaplanowanie naprawdę wielu wycieczek o różnym stopniu mozołu. Łapcie więc pomysł na widokowe trasy w Beskidzie Żywieckim, w sam raz na aktywny weekend.

HALA BORACZA I REDYKALNA Z RAJCZY

ZA WONIĄ JAGODZIANEK I ŚLADAMI PASTERZY

  • TRASA: Rajcza – Hala Boracza – Polana Cukiernica – Hala Redykalna – Zapolanka – Kręcichłosty – Rajcza
  • DYSTANS: 19 km
  • CZAS PRZEJŚCIA: 6 h (bez przerw i odpoczynków)
  • SUMA PRZEWYŻSZEŃ ↑: 850 m
  • SUMA ZEJŚĆ↓: 850 m
  • SZLAK: niebieski, zielony, czarny, na koniec żółty

Pętelka ta przeprowadza nas przez dwie popularne hale. Jest średnio długa, ale z łatwością można przedłużyć wędrówkę o kolejne widokowe polany, o czym wspomnę na koniec.

Wycieczkę zaczynamy i kończymy w Rajczy, przez co dotarcie komunikacją zbiorową tudzież własnym autem jest ułatwione (parking przy dworcu kolejowym bądź przy niebieskim szlaku po przekroczeniu rzeki Soły). Podążamy na Halę Boracza za niebieskimi znakami dość ostro w górę, najpierw utwardzoną drogą, potem leśną ścieżką. Chwilami możemy podziwiać otoczoną górami Rajczę, jednakże przeważa widok na… las. Przerzedzenia występują w rejonie Suchej Góry, która na pewno zaciekawi poszukiwaczy przygód i wiatingowców. Na podszczytowej polanie znajduje się chatka, nietuzinkowa alternatywa dla komercyjnych schronisk PTTK. Kilka lat temu grupa pasjonatów z Towarzystwa Sportów Górskich Młóckarnia z Rajczy wyremontowała starą, zrujnowaną bacówkę, by uchronić ją od zapomnienia i udostępnić piechurom w potrzebie.

Wróćmy na niebieski szlak, ten przecina polanę Sablonkę i Polanę Cukiernica – obie ozdobione drewnianymi szałasami i obie z widokami na Boraczą Halę. Tam właśnie znajduje się górskie schronisko, którego historia sięga dwudziestolecia międzywojennego. To słynne na całe Beskidy królestwo jagodzianek, które wypieka się tutaj praktycznie non stop! Ale to nie jedyny przysmak, bowiem Hala Boracza jest jedną z niewielu hal w Beskidzie Żywieckim, gdzie nadal kultywuje się pasterską tradycję. Baca Adam Gruszka zorganizował owieczki w czasach, kiedy nikt już nie chciał parać się tą robotą i zaczął wypasać stado w rejonie Boraczej Hali i Polany Cukiernicy. Wędrówka niebieskim szlakiem daje dużą szansę na spotkanie z Bacą i rozmowę o blaskach oraz cieniach jego pasji. Oscypki pana Adama są najpyszniejsze na Żywiecczyźnie, więc warto się pofatygować! Jesień jest idealnym pretekstem na odwiedzenie Hali Boraczej, gdyż właśnie tu odbywa się Łossod, czyli uroczysty spęd owiec z hal.

Po odpoczynku na Boraczej Hali wracamy na Cukiernicę, podążamy chwilę zielonym szlakiem, po czym ładujemy się na krótki czarny łącznik, który doprowadzi nas na Halę Redykalną. I tu znów gratka dla tych, co lubią niespodzianki oraz atrakcje mniej znane. Ktoś słyszał o Jaskini Boraczej? Nieduża, pełna pająków i ukrytych skarbów (geocaching) jaskinia znajduje się nieco poza szlakiem, na zboczu Redykalnego Wierchu. Kto chętny na podziemne przygody, znajdzie i relacje z przejścia i wskazówki dotyczące dojścia (również koordynaty GPS).

Hala Redykalna nie bez przyczyny uważana jest za jedną z najpiękniejszych Hal Beskidu Żywieckiego. Szeroka panorama obejmuje m.in. Beskid Żywiecki, Śląski, Małą Fatrę, Niżne Tatry oraz Tatry. Nazwa polany bezpośrednio nawiązuje do pasterskich tradycji Żywiecczyzny, gdyż słowo „redyk” oznacza w gwarze góralskiej wyjście pasterzy ze stadami na hale (redyk wiosenny) oraz ich powrót z wypasu (redyk jesienny).

Do Rajczy zejdziemy żółtym szlakiem, mijając po drodze trzy ciekawe miejsca. Najbardziej zaskoczył mnie przysiółek Zapolanka. Człowiek męczy się na kamienistej ścieżce, nastawiony na coraz bardziej ograniczone widoki, aż tu nagle… BACH! Malownicza sceneria z szeroką górską panoramą zachęca do dłuższego wypoczynku. I jest to możliwe, a owszem, bowiem właśnie na tej polanie funkcjonuje Chata Zapolanka, którą można sobie wynająć na dłużej.

Poniżej Zapolanki natrafiamy na drogowskazy kierujące do studenckiej Chaty na Zagroniu (200 metrów od żółtego szlaku), gdzie można wstąpić na herbatę albo skorzystać z noclegu. To kameralne miejsce nie dla buców 😉 gdzie prym wiodą górski klimat z gościnnością. Niestety chatka pozostaje zamknięta do odwołania z powodu wprowadzonych „koronkowych” obostrzeń. Dalej żółty szlak schodzi do doliny Nickuliny, gdzie warto obejrzeć zaporę na potoku – całkiem sympatyczne miejsce na chwilę relaksu. A na koniec czeka nas długi asfaltowy odcinek do punktu startowego w Rajczy. Przy okazji warto zwiedzić XIX-wieczny pałac w Rajczy, który za czasów księcia Lubomirskiego tętnił życiem i stał się znanym ośrodkiem w świecie. 

Opisaną wycieczkę można śmiało wydłużyć. Wystarczy obrać na Hali Boraczej zielony szlak, którym dotrzemy przez Halę Lipowską na Rysiankę. Oba miejsca zaopatrzone są w piękne panoramy oraz schroniska, także przy dobrej widoczności nudy z pewnością nie będzie. Na zejście wybieramy szlak żółty przez Halę Lipowską i Halę Bacmańską na Redykalną. Dalej według powyższego opisu do Rajczy. Takie rozszerzenie wydłuży całą trasę o ok. 3 godziny i 10 km.

Szlak z Rajczy na Halę Boracza

Niebieski szlak z Rajczy

Niebieski szlak na Halę Boracza

Podejście na Suchą Górę

Beskid Żywiecki na weekend

1 i 2. Chata na Sablonce 3. Chata na Cukiernicy 4. Polana Cukiernica

Wycieczka na Boraczą Halę

1. Szlak do schroniska na Boraczej Hali 2. Boracza Hala 3. Schronisko na Boraczej Hali 4. Polana Cukiernica

Szlak na Redykalną Halę

Czarny szlak na Halę Redykalną

Redykalna Hala w Beskidzie Żywieckim

Redykalna Hala

Żółty szlak na Redykalną Halę

Beskid Żywiecki na weekend

Zejście na Zapolankę 😀

Widokowe szlaki w Beskidzie Żywieckim

Polana Zapolanka

Widokowe szlaki piesze z Rajczy

1. Zapolanka 2. Żółty szlak przez Zapolankę 3. Kapliczka w Nickulinie 4. Rajcza

WIELKA RACZA I PRZEGIBEK Z RYCERKI GÓRNEJ

POPULARNY TARAS WIDOKOWY + DWA SCHRONISKA O ODMIENNYM KLIMACIE

  • TRASA: Rycerka Górna, Kolonia – Schronisko na Wielkiej Raczy – Przełęcz pod Orłem – Schronisko na Przegibku – Bendoszka Wielka – Rycerka Górna, Kolonia
  • DYSTANS: 21 km
  • CZAS PRZEJŚCIA: 7 h (bez przerw i odpoczynków)
  • SUMA PRZEWYŻSZEŃ ↑: 1000 m
  • SUMA ZEJŚĆ↓: 1000 m
  • SZLAK: żółty, czerwony, niebieski i czerwona ścieżka spacerowa

Wielka Racza (1236 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem Grupy Wielkiej Raczy, nazywanej powszechnie Workiem Raczańskim. Na szczycie funkcjonuje schronisko górskie, jest także mini-wieża widokowa, oferująca dookolną panoramę na góry Polski oraz Słowacji, wliczając w to wyniosły mur Tatr. Nie dziwi więc fakt, iż Racza cieszy się sporą popularnością i bywa zatłoczona w weekendy, wakacje czy też inne popularne terminy, zwłaszcza że na górę wyprowadzają także szlaki ze słowackiej strony. Jeśli nie lubisz wędrować w tłumie, to po prostu rozpocznij wędrówkę wcześnie rano i po problemie.

Najwięcej ludzi decyduje się wejść na Raczę z Rycerki Górnej (Kolonii), bo trasa jest szybka, łatwa i przyjemna. Żółty szlak prowadzi kamienistą, ale szeroką drogą na skraju lasu, dzięki czemu możemy nacieszyć oczęta widokami w kierunku Wielkiej Rycerzowej. Dojście do schroniska zajmuje średnio dwie godziny z hakiem. Alternatywą jest czerwony szlak ze Zwardonia, który wiedzie głównie lasem wzdłuż granicy, jest dwa razy dłuższy i wymaga pokonania znacznie większego przewyższenia.

Tak więc wycieczkę najwygodniej rozpocząć w Rycerce Górnej Kolonii, gdzie mamy dwie opcje na pozostawienie auta:

  • przy pętli busów, dokładnie w miejscu, gdzie zaczyna się żółty oraz zielony szlak (miejsce na 3 auta);
  • nieco dalej przy żółtym szlaku jest duży turystyczny parking (oznaczony na mapach), z zadaszoną wiatą i miejscem na ognisko.

Popijając schroniskowe piwko (izotonik przecież!), warto zagłębić się w historię Wielkiej Raczy: niegdyś dochodziło tu do krwawych bitek o tereny pasterskie, w lasach porastających górę ukrywali się zbójnicy, wiecznie ścigani przez regularnie okradanych miejscowych, a w czasie II wojny światowej Niemcy wykorzystywali polanę szczytową jako punkt obserwacyjny.

Równie ciekawe jest pochodzenie nazwy Racza. Według jednych źródeł oznacza ona zagrodę dla owiec (w gwarze żywieckiej to „rajczula”), inni kojarzą nazwę z rycerzami („rac” to rycerz po staropolsku), wszak wsie Rycerka Górna i Dolna były niegdyś własnością rycerską.

Teraz czeka nas długi, bo aż 3-godzinny marsz czerwonym szlakiem na Przegibek. Odcinek ten prowadzi głównie lasem, ale monotonnie nie jest! Kilka razy mijamy widokowe miejsca, z których najwięcej uroku ma zdecydowanie Hala pod Małą Raczą, Przełęcz pod Orłem, Hala Śrubita oraz szczyt Jaworzyna. Mniej więcej w połowie drogi przecinamy górną część Rezerwatu „Śrubita” – to cenny fragment dawnej Puszczy Karpackiej i jeden ze starszych obszarów chronionych w całych Beskidach. W dół do Rycerki Górnej prowadzi ścieżka dydaktyczna, przybliżająca walory rezerwatu.

Wkrótce osiągamy krzyżówkę z niebieskim szlakiem i docieramy na Przełęcz Przegibek (1000 m n.p.m.), która oddziela Banię od Bendoszki Wielkiej. Znajduje się tu przyjemne i gościnne schronisko górskie, znacznie spokojniejsze i bardziej kameralne od tego na Wielkiej Raczy. Co ciekawe, na Przegibku powstało osiedle, które uważane jest za najwyżej położone w Beskidzie Żywieckim.

Mamy dwie drogi zejściowe z Przegibka:

  • Najprostszą opcją jest zielony szlak do Rycerki Górnej, który wyprowadza nas na główną szosę we wsi, dokładnie w połowie drogi między wspomnianymi wyżej parkingami (do każdego z nich mamy max 15 min spaceru).
  • Druga opcja jest nieco trudniejsza i wymaga wejścia niebieskim szlakiem na Bendoszkę Wielką (1144 m), zwieńczoną Krzyżem Milenijnym Ziemi Żywieckiej. Hala szczytowa, od dawien dawna wykorzystywana przez miejscowych górali do wypasu owiec, stanowi świetny punkt widokowy na Beskid Żywiecki i Małą Fatrę. Kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem do pierwszego rozdroża i szlakowskazu – znak kieruje nas na ścieżkę spacerową do Rycerki Górnej. Oznakowanie owej ścieżki w terenie różni się od tradycyjnych znaków szlaków pieszych – to kwadrat podzielony po przekątnej na dwa trójkąty, z których dolny jest w kolorze danego szlaku, w tym przypadku jest to kolor czerwony. Niech lajtowa nazwa Cię nie zwiedzie, bowiem w górnej części ścieżka spacerowa jest mocno zarośnięta i chwilami ledwie widoczna, później robi się szeroka i kamienista, a na pewnym odcinku nawet dość stroma (ale nie trudna). Jej plusem jest niewielkie „obłożenie”, a zatem to świetna alternatywa dla często uczęszczanego zielonego szlaku. Ścieżka spacerowa kończy się w Rycerce Górnej Kolonii, w pobliżu małego parkingu i busowej pętli. Wspomnę jeszcze, że spod Bendoszki Wielkiej istnieje oznakowany skrót do ścieżki spacerowej (również zarośnięty), który pozwala zaoszczędzić jakieś 15 minut marszu.
Żółty szlak z Rycerki na Wielką Raczę

1 i 2. Rycerka Górna Kolonia 3 i 4. Żółty szlak na Wielką Raczę

Wielka Racza w Beskidzie Żywieckim

Na Wielkiej Raczy

Hala Mała Racza

Przez Halę na Małej Raczy

Opis szlaków w Beskidzie Żywieckim

Hala Mała Racza

Szlaki w Beskidzie Żywieckim

Czerwony szlak na Przegibek. Na drugim zdjęciu Wielka Racza z Hali Śrubita.

Szlak na Przełęcz Przegibek

1. Jaworzyna 2. Zejście z Jaworzyny 3. Szlak na Przegibek 4. Przełęcz Przegibek

Przełęcz Przegibek w Beskidzie Żywieckim

Przełęcz Przegibek z widokiem na Bendoszkę Wielką

Schronisko na Przegibku, Beskid Żywiecki

Schronisko na Przegibku

Szlaki w Beskidzie Żywieckim

Szlak na Bendoszkę Wielką i widoki ze szczytu.

Szlaki na weekend w Beskidzie Żywieckim

1. Niebieski szlak z Bendoszki 2. Polana pod szczytem 3. Początek ścieżki spacerowej 4. Skrót łączący niebieski szlak ze ścieżką spacerową.

1 i 2. Ścieżka spacerowa 3. Zejście do Rycerki Górnej z widokiem na Wielką Raczę (po lewej) 4. Rycerka Górna Kolonia

WOREK RACZAŃSKI NA POGRANICZU POLSKO-SŁOWACKIM

Kolejne inspiracje znajdziesz we wpisie Worek Raczański – 5 tras w rejonie pogranicza. A w nim:

  • wycieczka z Rycerki Dolnej na Rycerzową, Przegibek oraz Praszywkę
  • Rycerzowa raz jeszcze, ale w zdecydowanie krótszej wersji
  • Wielka Racza z wyskokiem na słowacką stronę
  • słowacka pętelka ze Zwardonia
  • Wielka Racza, Przegibek i Rycerzowa inaczej, czyli ze słowackiej Bystrzycy.

 

WEEKEND Z NOCLEGIEM W SCHRONISKU

No dobra, do tej pory przedstawiłam pomysły na jednodniowe wycieczki, a co dla tych, którzy chcieliby spędzić noc w beskidzkiej bacówce?

Cudowny weekend spędziłam wędrując z Soblówki na Krawców Wierch (tam pierwszy nocleg) i dalej na Rycerzową (drugi nocleg) przez zdumiewający Rezerwat „Oszast”. Do cywilizacji w Ujsołach wróciłam przez Kotarz i Muńcuł, który obfitował w nieprzyzwoite ilości sów! Generalnie wycieczka jest przyjemna, ale też zaskakująca, o czym szczegółowo opowiadam w relacji Powitanie jesieni na Rycerzowej. Cała trasa liczy sobie 40 km, a więc 2 dni w zupełności wystarczą na jej realizację.

A gdyby tak podczas jednego wyjazdu przejść wzdłuż cały Beskid Żywiecki? Kilkudniowa wędrówka ze Zwardonia przez Raczę, Rycerzową, Pilsko i Babią Górę to genialny pomysł na tułaczkę, a naprawdę duża liczba schronisk pozwala na stworzenie kilku wariantów wyprawy. O mojej przygodzie poczytacie w serii artykułów:

Beskid Żywiecki nie zawsze był dla mnie łaskawy: z pogodą trafiałam różnie, w Soblówce zniszczono mi auto, przytrafiła się też mega niemiła „żygfrydowa” sytuacja w schronisku. Na szczęście to wszystko blaknie przy urodzie tutejszych zakątków, których jest tutaj mnóstwo! I choć zawitałam na Żywiecczyznę o wszystkich porach roku, to wciąż pozostało dla mnie wiele do odkrycia. Będę wracać.

.

.

Przeczytaj też:

ŚLĄSK CIESZYŃSKI – 5 MALOWNICZYCH SZLAKÓW   BABIA GÓRA ZIMĄ  WOREK RACZAŃSKI – SZLAKI NA POGRANICZU 

.

.

Hala Rycerzowa

Hala Rycerzowa. Pierwszego dnia jesieni.

Beskid Żywiecki, łatwe szlaki na weekend

Na Małej Babiej Górze

Beskid Żywiecki przedreptałam na zaproszenie Slaskie.travel

 

Górskie pozdro,

Madzia / Wieczna Tułaczka

.

.

2 komentarze

  1. Wspaniałe opisy, uwielbiam -) Piękne fotki. Większość z tych miejsc znam, wariantów tras w Beskidach jest bez liku, każdy może ułożyć swoją wycieczkę.
    Zazdroszczę czasu i możliwości wyjazdu. W tym roku nie byłem ani razu w górach, to pierwszy taki rok od 15 lat. Dziwny, trudny czas dla nas wszystkich. Ale za to zrobiłem 4 tysiące km na rowerze -)

    Pozdrawiam i życzę satysfakcji podczas podróży!

    Paweł

  2. Co za widoki. będę miała spory problem z wybraniem pierwszej trasy, bo wszystkie zapowiadają się świetnie. Oby tylko takie problemy czekały na nas w 2021 roku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.