Category Archives: BESKIDY

BESKIDZKIE JASKINIE: JAK SZURAŁAM PO JASKINI SALMOPOLSKIEJ

Pamiętacie emocjonujący zjazd Twisterem z Koziej Góry? Otóż testowanie górskich ścieżek rowerowych Enduro Trails w Bielsku-Białej nie było jedyną efektowną atrakcją zaproponowaną tego dnia przez Śląską Organizację Turystyczną – SLASKIE.travel. Ledwo ściągnęliśmy ochraniacze, ledwo dopiliśmy kojące piwko, kiedy dostaliśmy sygnał od Jarka, że już czeka na nas na pobliskim parkingu. Jeszcze zanim na dobre ruszyłam zdobywać kolejne szczyty w ramach projektu ... Read More »

KORONA BESKIDU ŚLĄSKIEGO – KOZIA GÓRA NA ROWERZE!

Kiedy ostatnio zrobiłeś/aś coś po raz pierwszy? Coś co wykraczało poza standardowe aktywności i ocierało się o szaleństwo? *** Sama nie wiem czemu na to przystałam. Zaczęło się niewinnie. Po przesłaniu planu projektu „Korona Beskidu Śląskiego” do Basi ze Śląskiej Organizacji Turystycznej, otrzymałam odpowiedź: – Słuchaj, nasz człowiek z Bielska-Białej to zapalony rowerzysta i chciałby Cię zabrać na nasze górskie ... Read More »

PATOLOGICZNA MAJÓWKA: LUBAŃ – GÓRA Z KTÓREJ CIĘŻKO ZEJŚĆ

  PATOGICZNA MAJÓWKA – DZIEŃ V (11.05.2016) TRASA: KROŚCIENKO NAD DUNAJCEM – MARSZAŁEK – LUBAŃ – WDŻAR – CZORSZTYN W wielkim skrócie. Mamy piąty dzień Patologicznej Majówki podczas której: niby jesteśmy w Tatrach, ale pierwsze skrzypce grają tatry… zabutelkowane; niby chodzimy po górach, ale zdobywamy głównie doliny i pagóry, hej; aż 2/3 grupy pocisnęło by wyżej, ale 1/3 kategorycznie odmawia ... Read More »

GORCE: TURBACZ ZIMĄ – Z ŁOPUSZNEJ DO RABKI-ZDRÓJ

Oczekiwanie na busa w Krościenku wspominam ozięble. O 6 rano opuściliśmy ośrodek pod Durbaszką, by częściowo pod osłoną nocy pokonać trasę przez Szafranówkę i Palenicę do Szczawnicy. Tam szybkie zakupy i równie szybki transport do Krościenka nad Dunajcem, gdzie przyszło nam czekać ponad pół godziny na połączenie do Łopusznej. Pół godziny to szmat czasu dla przenikliwie zimnego powietrza, bezlitośnie wkradającego się ... Read More »

BESKID SĄDECKI: RADZIEJOWA ZIMĄ (Z PRZEHYBY PRZEZ WIELKI ROGACZ DO BIAŁEJ WODY)

O wejściu na Przehybę, gdzie zaczynamy wędrówkę, przeczytacie tutaj. *** TRASA WYCIECZKI: PRZEHYBA – RADZIEJOWA – WIELKI ROGACZ – POKRYWISKO – BIAŁA WODA – JAWORKI Chora bym była, gdybym nie próbowała wgramolić się na Radziejową o wschodzie słońca, dlatego też dźwięk budzika przeszył noc już o czwartej minut trzydzieści. Rozgryzienie warunków zajęło mi ułamek sekundy. Śnieg prószył w najlepsze, wschodu z ... Read More »

BESKID SĄDECKI: Z JAZOWSKA NA PRZEHYBĘ

Tatry z Przehyby

Od pewnego czasu byłam w posiadaniu biletów do Krakowa. Do końca nie wiedziałam co z nimi zrobić, który kierunek obrać. Wahałam się pomiędzy Tatrami (jakżeby inaczej) a Beskidami. Prognozy w obu przypadkach były podłe, więc uznałam, że w Beskidach będzie bolało mniej. No i miał to być mój pierwszy zimowy wyjazd w góry (wyjazdów na skoki i narcioszek na obozie ... Read More »

BESKID ŻYWIECKI: PODSUMOWANIE MAJOWEJ TUŁACZKI

Zaczęło się standardowo. Całonocną podróżą na południe Polski. Potem było jak u Hitchcock’a – napięcie rosło. DZIEŃ I: ZWARDOŃ – WIELKA RACZA W praktyce plan wykonałam w 100 % nie pomyliłam pociągów (chociaż nie, w zasadzie to pomyliłam – ja i cała reszta pasażerów, ale to z winy sporej dezinformacji na katowickim dworcu, więc się nie liczy)  zaopatrzyłam się w ... Read More »

BESKID ŻYWIECKI: MAJOWA TUŁACZKA – BABIA GÓRA

  TRASA: SCHRONISKO MARKOWE SZCZAWINY – PERĆ AKADEMIKÓW – DIABLAK szlak żółty 1 h 50 min W końcu nadszedł ostatni dzień wycieczki w Beskid Żywiecki, a żeby zakończyć całą imprezę z hukiem, to postawiłam na Górę Diabła. Teraz już nikt tak nie mówi, obowiązuje nazwa Diablak, stara wersja chyba nazbyt gorliwie odpychała potencjalnych wędrowców. 😉 Powinniście mieć świadomość, iż czarcia ... Read More »

BESKID ŻYWIECKI: MAJOWA TUŁACZKA – PILSKO I MAŁA BABIA GÓRA

  „Zamarzyłam, aby kolejny dzień zacząć wschodem słońca na Pilsku…”  Tymi słowami zakończyłam relację z trzeciego dnia wędrówki po Beskidzie Żywieckim. W końcu nadszedł czas na realizację szczwanego planu, a prezentował się on dokładnie tak: pobudka o nieludzkiej porze; ekspresowe zebranie klamotów połączone z przegryzaniem czegokolwiek w biegu (czegokolwiek jadalnego – żebyście zaraz nie pytali, czy biegałam ze skarpetą w papie) 😉 ... Read More »

BESKID ŻYWIECKI: MAJOWA TUŁACZKA – SOBLÓWKA, KRAWCÓW WIERCH I HALA MIZIOWA

  Przygoda z Beskidami zaczęła się dość niefortunnie. Miały być zachwycające zachody i wschody słońca, malownicze landszafty, panoramy na Tatry oraz inne słodkie i urocze obrazki. Rzeczywistość okazała się okrutna – pochmurna i deszczowa, a moja niechęć do Beskidu Żywieckiego rosła wprost proporcjonalnie do ilości błota pod nogami. Trzeci dzień wędrówki miał przynieść lepsze perspektywy, choć już na wstępie o świtaniu na ... Read More »

Scroll To Top
escort bayan trabzon escort bayan yalova escort bayan edirne escort bayan manisa bursa görükle escort