escort eskişehir escort izmit escort bursa escort ankara Antalya escort bayan

Category Archives: KAUKAZ

KAZBEK NA ANTYBIOTYKACH I ELBRUS W PIELUSZCE…

Wyprawa na Elbrus

  No tak. Tytuł relacji dużo mówi o tegorocznej wyprawie na Kaukaz. Pamiętacie, jak rok temu opowiadałam o pierwszym spotkaniu z Kazbekiem? Bałam się niepowodzenia, swojej słabości, wysokości – przecież nie bardzo wiedziałam, jak to jest na tak wysokiej górze. Mimo obaw poszło mi rewelacyjnie, ba, miałam nawet wrażenie, że na szczyt mogłabym wejść tyłem, jeśliby tylko przewodnik pozwolił. Wszystko ... Read More »

GRUZJA: Z Roshki do Juty przez przełęcz Chaukhi

Przełęcz Chaukhi

  Hej! Zanim przejdę do właściwej relacji przypomnę, że latem znów można wybrać się ze mną na gruzińskie (i nie tylko) szczyty! Plany są ambitne – po Kaukazie będę tułać się przez półtora miesiąca: zaczynam od trekkingu w Armenii z wejściem na trzy szczyty: Khustup (3206 m), Azhdahak (3597 m) oraz Aragac (4090 m) potem przenoszę się do Gruzji na trekking ... Read More »

GRUZJA – NIESAMOWITY TREKKING Z OMALO DO SZATILI

Tuszetia

  Jeśli szukasz ukojenia w górskim otoczeniu – ten artykuł jest dla Ciebie. Jeśli marzysz, by ruszyć na wędrówkę do miejsca, które jeszcze kipi autentycznością – ten artykuł jest tym bardziej dla Ciebie. Pokażę Ci zjawiskowe kaukaskie krajobrazy, podzielę się emocjami, jakie towarzyszyły mi podczas jednego z najpiękniejszych trekkingów w całej Gruzji, wreszcie podam informacje praktyczne, by ułatwić Ci przygotowania ... Read More »

GRUZJA: TREKKING U STÓP KAZBEKU ORAZ ZWIEDZANIE GRUZIŃSKIEJ TOSKANII

Cminda Sameba Gruzja

Gruzja przyszła do mnie sama. A takiego gościa nie wyrzuca się z progu, tylko zaprasza z otwartymi ramionami. Wcale nie marzyłam o niej jakoś szczególnie zawzięcie. Owszem, docierały do mnie słowa zachwytu od znajomych, którym wcześniej udało się spędzić tam urlop, oglądałam piękne kaukaskie krajobrazy w blogowych relacjach i nawet w głowie pojawił się zamysł, że kiedyś i ja tam ... Read More »

KAZBEK – czyli jak zostałam Mountain Freakiem i zdobyłam swój pierwszy pięciotysięcznik

Gdyby ktoś mi powiedział – jeszcze na początku bieżącego roku – że zdobędę pięciotysięcznik, wyśmiałabym go. I to jak! Byłam w kiepskiej formie. Trawiły mnie wiecznie przeciągające się infekcje, trwające całymi miesiącami, moja odporność leżała i błagała o dobicie, a za takim stanem nie stoi nawet cień kondycji. Ciężko nie wspomnieć o doświadczeniu, które raczej związane jest z okresem letnim. ... Read More »

POJEDŹ Z NAMI NA MITYCZNY KAZBEK (5047 m)!

Zakładając bloga, prędzej spodziewałabym się Hiszpańskiej Inkwizycji, niż tych wszystkich możliwości, jakie zaczną się przede mną otwierać. Niby przez kilka lat systematycznie pracuję nad nowymi wpisami oraz zdjęciami, dwoję się i troję, byście nie żałowali ani minuty spędzonej na blogu, staram się nieco Was rozbawić, rozerwać, może nauczyć. W międzyczasie przecieram oczy ze zdumienia monitorując wciąż rosnące statystyki. O kurde! ... Read More »

Scroll To Top