denizli escort beylikdüzü günlük kiralık daire www.escortservisi.xyz TATRY | Wieczna Tułaczka - blog dla górskich wariatów escort eskişehir escort izmit escort bursa escort ankara

Category Archives: TATRY

TATRY – SUMA WSZYSTKICH PECHÓW, czyli Koprowa Dolina zamiast Koprowego i Zawory na otarcie łez

Koprowa i Kobyla (51)

  Uwaga! Osoby wrażliwe na marudzenie i krzywdę wyrządzaną ludziom przez los, proszone są o całkowite zaniechanie czytania poniższej relacji! Żeby nie było, że nie uprzedzałam. 😛 Odważnym przypominam o konieczności zapoznania się z początkiem tej jakże fascynującej opowieści, inaczej nie pojmie w pełni dramaturgii w przebiegu zdarzeń. *** No więc wylądowaliśmy w słowackiej Szczyrbie (słow. Štrba) w poszukiwaniu kwatery. ... Read More »

TATRY – SUMA WSZYSTKICH PECHÓW, czyli wrześniowa wędrówka przez Rohatkę tam i z powrotem

Tatry Rohatka (ikona)

  Po raz pierwszy tak bardzo nie wiem jak zacząć. Pewnie dlatego jest już luty, a ja ślęczę nad relacją z września, próbując zmusić się do pisania. Wszystko, co na tym wyjeździe mogło pójść nie tak, wyszło. No może brakowało mega sraczki w przepełnionej Piątce, choć patrząc z perspektywy czasu, byłby to najmniej uciążliwy feler. Chwalić się jest łatwo, lecz ... Read More »

PATOLOGICZNA MAJÓWKA: REKREACYJNY SPACER NA PRZYSŁOP MIĘTUSI

Przysłop 2016 (23)

  PATOLOGICZNA MAJÓWKA – DZIEŃ IV (10.05.2016) TRASA: NĘDZÓWKA – STANIKÓW ŻLEB – PRZYSŁOP MIĘTUSI – DOLINA MAŁEJ ŁĄKI – GRONIK Po emocjach na Ornaku impreza nam pohulała. Zwlekliśmy się z łóżek o porze mocno zaawansowanej, zatem jedyne co mogłam wskórać, to lajtowy spacer dolinny. Cóż począć, tym razem góry nie stanowiły clou wyjazdu. Zastanawiam się, czy robić z tego ... Read More »

PATOLOGICZNA MAJÓWKA: PRZEŁAMANIE NA ORNAKU

Ornak 2016 (39)

  PATOLOGICZNA MAJÓWKA – DZIEŃ III (09.05.2016) TRASA: KIRY – DOLINA KOŚCIELISKA – ORNAK – DOLINA CHOCHOŁOWSKA – SIWA POLANA Często zapominam, że można bać się nawet na pozornie łatwym tatrzańskim szlaku. Dziwi mnie, że deszcz w górach może kogoś przestraszyć, niemal sparaliżować. Wpadam w osłupienie na widok nieporadnego turysty walczącego na banalnej ścieżce. Zapomniał wół, jak cielęciem był. Tak ... Read More »

Z PAWŁEM KULINICZEM NA SZCZYT. WYCIECZKA MIMO WSZYSTKO!

Mimo Wszystko (32)

Długo główkowałam, jak napisać ten artykuł, w moim odczuciu arcyważny i szalenie potrzebny. Zastanawiałam się od momentu, gdy dostałam zaproszenie na wycieczkę „Z Pawłem na szczyt” zorganizowaną przez Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Z początku chciałam tak doprawić tekst, żeby wyszło chwytliwie, ściskało za serducho i wyduszało łzy na zawołanie, mówiąc wprost – ostentacyjnie grało na emocjach. Szybko zreflektowałam się, ... Read More »

PATOLOGICZNA MAJÓWKA: HALA GĄSIENICOWA

Hala Gąsienicowa

    PATOLOGICZNA MAJÓWKA – DZIEŃ I (7.05.2016) TRASA: KUŹNICE – DOLINA JAWORZYNKA – PRZEŁĘCZ MIĘDZY KOPAMI – HALA GĄSIENICOWA – PRZEŁĘCZ MIĘDZY KOPAMI – BOCZAŃ – KUŹNICE Moja majówka miała być hardcorem. Nie w sensie górskim, w tym aspekcie akurat zamierzałam powrócić do dolinnych korzeni, jednak patrząc całościowo na te 2 tygodnie nie umiem znaleźć innego określenia. No może ... Read More »

TATRY – Grań Baszt – z wizytą u Szatana

Mała Baszta, Grań Baszt

Ostatniego dnia w Tatrach zostałam opętana. To zaczęło się dziać tuż po przebudzeniu. Ledwo oczka zarejestrowały czyste niebo, ledwo umysł zidentyfikował idealny warun, kiedy w duszę wlała się grzeszna podnieta, a w głowie zadźwięczało przejmujące: „Ave Satan”. To było opętanie. Bo jak inaczej wytłumaczyć spontaniczne zboczenie ze szlaku, kiedy to w planie był zaledwie spacer Doliną Młynicką i wielogodzinna podróż ... Read More »

TATRY – Zachód słońca na Solisku i burza na Furkocie

Solisko i Furkot

Po raz pierwszy życiu nie chciało mi się jechać w Tatry. BLUŹNIERSTWO! Takie niepodobne do mnie, a jednak padło. Mało tego, padło jawnie i oficjalnie na Fanpage’u, czym wywołało burze komentarzy: „jedź, nie marudź, zapierdzielaj” w opozycji do „odpocznij, zdrowie ważniejsze, powinnaś odsapnąć”. No faktycznie, byłam zmęczona i bardzo, baaaaardzooooo niewyspana. Przecież w nogach miałam Niżnie Rysy, Rysy, Sławkowski Szczyt, ... Read More »

TATRY – Baranie Rogi – zemsta jest słodka (i urocza)

Baranie Rogi - wschód słońca

Zalewam się łzami na wspomnienie zeszłorocznej próby zdobycia Baranich Rogów, kiedy to błąkaliśmy się pod progiem Dzikiej Doliny w poszukiwaniu Zaginionej Grzędy. Z uciechy rzecz jasna. Teraz jestem mądra, oświecona i doskonale wiem co i gdzie poszło nie tak. Opis  nakazywał przejść potok i wbić się na grzędę, która przeprowadzi przez stromy próg doliny. Jasne, tylko po kilkudniowych ulewach woda ... Read More »

TATRY – Rakuska Czuba: kozice na śniadanie, wschód słońca na deser

Rakuska Czuba kozica

Początek historii, czyli o tym jak weszliśmy na Kieżmarski Szczyt.   Decyzja zapadła. Schodzimy. I to na zasadzie: „cholera wie gdzie, się zobaczy w drodze”. No bo sytuacja była osobliwa, trochę przez moje widzimisię. Pierwotny plan zakładał piękny zachód słońca na Kieżmarskim Szczycie, nocleg, a po wschodzie słońca przejście na Mały Kieżmarski Szczyt i zejście granią na Rakuską Czubę. Same ... Read More »

Scroll To Top
Kocaeli Escort Bakırköy escort kaçak bahis siteleri milanobet kaçak iddaa wso shell indir casino siteleri canl? bahis film izle