escort eskişehir escort izmit escort bursa escort ankara Antalya escort bayan
GÓRY STOŁOWE: Radkowskie Skały, Skalne Grzyby + bonusy

GÓRY STOŁOWE: Radkowskie Skały, Skalne Grzyby + bonusy

 

Góry Stołowe prezentują się najpiękniej jesienią. Tutaj chmury i słota nie dokuczają tak bardzo jak podczas wycieczki w wyższych, widokowych pasmach gór, wręcz dodają Stołowym uroku, zalewając je aurą tajemniczości i tworząc baśniowy klimat. Przekonałam się o tym rok temu w listopadzie. Kilkudniowy wypad był na tyle udany, że poprzysięgłam powtórzyć wyczyn i w tym roku. Obietnicy dotrzymałam. Wcześniej twierdziłam, że listopad jest absolutnie najokropniejszym i najbardziej przygnębiającym miesiącem w roku, teraz widzę ogromny potencjał drzemiący w tym okresie: dwa długie weekendy, nadal tląca się jesień z szeroką paletą jesiennych barw, wreszcie pustki na szlakach. Minusy też są łatwe do wypunktowania: krótki dzień i niezbyt stabilna pogoda. Jednak na to lekarstwo jest proste – Stołowe! Góry niewysokie i niezbyt wymagające, acz ukrywające moc atrakcji. I wcale nie trzeba super pogody, by się nimi w pełni cieszyć! Za dowód niech posłuży niniejsza relacja z wycieczki, którą w całości odbyłam w deszczu, który siąpił nieprzerwanie od świtu po zmierzch.

 

TRASA: Karłów – Pusta Ścieżka – Droga nad Urwiskiem – Głowa Króla – Radkowskie Skały – Pielgrzym – Skalne Grzyby – Niknąca Łąka – Krzyż Marty – Kręgielny Trakt – Karłów

SZLAK: Często zmieniałam kolor, dwa razy zeszłam ze szlaku, toteż po szczegóły odsyłam po prostu do relacji.

CZAS: 7 h 30 min (średni czas przejścia bez odpoczynków); wycieczka (wraz ze zdjęciami i przerwami na posiłki) zajęła mi 9 h.

TRUDNOŚCI: Nie ma. Przewyższenia również nie należą do ambitnych, ale trzeba uważnie patrzeć pod nogi, bowiem liczne korzenie i głazy chowają się pod stertą liści.

PARKING: Karłów, w listopadzie darmowy

Mapa Gór Stołowych

Schemat trasy.
Mapka z portalu mapa-turystyczna.pl

ODCINEK: KARŁÓW – PUSTA ŚCIEŻKA – DROGA NAD URWISKIEM ORAZ GŁOWA KRÓLA

  • szlak czerwony
  • 2 h 10 min

Na dzień dobry kierujemy się w stronę najwyższego szczytu Gór Stołowych, by tuż u jego podnóża skręcić ostro w prawo i obejść masyw zgodnie z czerwoną farbą. Dość szybko przecinamy szosę prowadzącą do schroniska Pasterka, ulokowanego po drugiej stronie Szczelińca Wielkiego. Stoi tu ogromny Kamień Popielny, a kawałek dalej bez trudu wypatrzymy stary drogowskaz – jest ich pełno w okolicy, wystarczy być czujnym, by wyłowić wzrokiem kilka z nich. 


Dalej, tzw. Pustą Ścieżką, obniżamy się aż do węzła szlaków nad doliną Pośny. Za pomocą niebieskiego i żółtego szlaku można zaplanować atrakcyjną wycieczkę do Wodospadów Pośny (stosowny opis znajdziesz na blogu), my tymczasem kontynuujemy wędrówkę czerwoną Drogą nad Urwiskiem. Szlak jest szeroki, praktycznie płaski i pozbawiony widoków, no chyba że zejdzie się nieco z utartego traktu… Pierwsza ku temu okazja znajduje się przy starym drogowskazie, który wskazuje ścieżkę do skały o wdzięcznej nazwie „Ochota Magdaleny”. Po ok. 200 metrach wędrówki lasem osiągamy punktu widokowy na Radków i otaczające go góry. Druga okazja nie jest już tak oczywista i łatwo dostępna. Tuż za odejściem zielonego szlaku (łącznika do Niknącej Łąki) trzeba wypatrywać nieoznakowanej ścieżki, uciekającej w las na lewo od naszej trasy. Z początku jest ona dobrze widoczna, z czasem niknie w otoczeniu wyrastających skałek oraz za powalonymi drzewami. W pobliżu krawędzi Radkowskich Skał ścieżka odbija nieco w prawo i doprowadza do charakterystycznej skały z okienkiem – za nią czai się Głowa Króla, lecz aby ją dostrzec, trzeba jeszcze wleźć na głaz otoczony sporą lufą. Już samo to oznacza wzrost adrenaliny i podniesienie ciśnienia u swojego partnera, a są śmiałkowie, którzy wspinają się na sam czubek Głowy Króla! Ta zdaje się wisieć nad przepaścią na słowo honoru, raczej zniechęcając wspinaczkowe zapędy.

Na znakowany szlak wracamy tą samą drogą i już bez skoków w bok docieramy do głównej drogi przecinającej Góry Stołowe – Szosy Stu Zakrętów.

Góry Stołowe

Nieopodal Popielnego Kamienia

Góry Stołowe - najciekawsze szlaki

Jeden ze starych drogowskazów

Droga nad Urwiskiem w Gó®ach Stołowych

Droga nad Urwiskiem

Droga nad Urwiskiem

Głowa Króla, Góry Stołowe

Głowa Króla

ODCINEK: STROCZY ZAKRĘT – BASZTY – PIELGRZYM – WĘZEŁ SZLAKÓW POD PIELGRZYMEM

  • szlak niebieski i zielony
  • czas: 1 h 45 min

Przy Szosie Stu Zakrętów przerzucamy się na szlak niebieski. Chwilę idziemy wzdłuż drogi (uwaga na auta), mijając efektowny zakręt zwany agrafką, po czym wchodzimy do lasu. Po kilkuminutowym podejściu naszym oczom ukazuje się grupa skalnych Baszt, stanowiących część kompleksu Radkowskich Skał. Okazałe wieże stanowią idealne miejsce na popas, zwłaszcza że pośród skał można schronić się przed deszczem. Z krawędzi skał (brak barierek!) rozpościera się panorama na Szczeliniec oraz czeską Korunę.

Wkrótce przerzucamy się na zielono znakowaną perć, która z początku prowadzi u podnóża Radkowskich Skał, a później wyprowadza na wierzchowinę, czyli powyżej krawędzi piaskowcowej płyty. Jakiej płyty? – ktoś może zapytać. Ano Góry Stołowe reprezentują rzadko spotykane góry płytowe, a znajdująca się tutaj płyta piaskowcowa jest najwyżej wyniesioną tego rodzaju płytą w Europie!

Pamiętaj, że na tym odcinku łatwo nadziać się na kilka zabytkowych znaków granicznych, wyrytych w skałach w XVIII wiek.

Zielony szlak kończy się na Pielgrzymie* – wysokim na 672 metrów bastionie, na szczycie którego funkcjonuje punkt widokowy na Wambierzyce, Kotlinę Broumowską, Góry Bardzkie oraz Sowie. Podejście na Pielgrzyma jest najbardziej stromym odcinkiem na trasie wycieczki, lecz nikomu nie powinno sprawić trudności.

Z Pielgrzyma schodzimy tą samą drogą – do rozwidlenia z niebieskim szlakiem szybciutko umożliwi nam skalne grzybobranie.

*Uwaga! Krótki odcinek zielonego szlaku od krzyżówki pod Skalnymi Wrotami do Pielgrzyma jest okresowo zamykany. Od stycznia do końca lipca nie ma tamtędy przejścia ze względu na ochronę zagrożonych gatunków zwierząt. Nie ma problemu, by obejść to miejsce dookoła innymi szlakami.

Stroczy Zakręt

Leśna Igła przy Stroczym Zakręcie

Baszty, Radkowskie Skały

Radkowskie Skały

Radkowskie Skały, Góry Stołowe

Na Radkowskich Skałach znajduje się punkt widokowy, niestety nie działający przy tej ilości chmur. 😉

Góry Stołowe

Na wycieczce smakuje wybornie! 😀

Radkowskie Skały, atrakcja Gór Stołowych

Baszty

Szlaki w Górach Stołowych

Zejście z Baszt

Atrakcje Gór Stołowych

U podnóża Radkowskich Skał

Radkowskie Skały w Górach Stołowych

Na zielono znakowanej perci

Pielgrzym w Górach Stołowych

Ostatnie metry na Pielgrzyma

ODCINEK: WĘZEŁ SZLAKÓW POD PIELGRZYMEM – SKALNE GRZYBY – NIKNĄCA ŁĄKA

  • szlak niebieski, żółty, czerwony, niebieski, żółty
  • czas: 1 h 30 min

Spod Pielgrzyma do Skalnych Grzybów dostaniemy się za pomocą niebieskiego szlaku. Już po kilkunastu minutach trafimy na rozstaj szlaków w samym środku tego skalnego kompleksu. Na ów skrzyżowaniu obieramy szlak żółty, który doprowadzi nas do kolejnej krzyżówki – tym razem z czerwonym szlakiem (przy Rogaczu). Znajduje się tam zadaszona wiata z ławami i stołem – super miejsce na dłuższy popas. Następnie szybciutko pokonujemy płaski fragment czerwonego szlaku i niebieskim szlakiem znów trafiamy na rozstaj, gdzie zaczęliśmy wędrówkę w Skalnych Grzybach. Ponownie wkraczamy na żółtą ścieżkę, rzecz jasna w przeciwnym kierunku. Tym sposobem można zrobić piękną pętelkę przez cały kompleks, by zebrać jak największą ilość Skalnych Grzybów.

Pst! Można jeszcze pokusić się o zejście czerwonym szlakiem w kierunku Skalnych Wrót. Dosłownie 2 minutki od żółtego szlaku znajduje się pokaźny grzybowy okaz!

Skalne Grzyby to nic innego jak skupisko efektownych skałek, które w wyniku wietrzenia przybrały kształty grzybków. Największe ich zagęszczenie znajdziemy przy żółtym szlaku. Wiele grzybków chowa się w lesie i aby je zobaczyć, należy korzystać z króciutkich ścieżek łącznikowych – nie są oznakowane, ale znakomicie wydeptane i dobrze widoczne.

Dalszy marsz żółtym szlakiem jest nie mniej emocjonujący, przekraczamy bowiem Niknącą Łąkę – śródleśną łąkę na torfowisku wysokim, która powstała w wyniku gromadzenia się wody na nieprzepuszczalnym podłożu. Na torfowisku poprowadzono ścieżkę edukacyjną z kilkoma tablicami, przybliżającymi to zjawisko. Miejsce absolutnie klimatyczne!

Skalne Grzyby

Krzyżówka szlaków przy Rogaczu. Zdjęcie zrobione z wiaty.

Skalne Grzyby

Dwa grzybki

Skalne Grzyby w Górach Stołowych

I jeszcze jeden grzybek!

Skalne Grzyby, Góry Stołowe

Będzie grzybowa 😉

Skalne Grzyby

Skalne Grzyby stały się atrakcją dopiero pod koniec lat 50-tych XX wieku, kiedy to odkryto je po silnych wiatrach, które powaliły drzewa odsłaniając widoki na skalne formacje.

Niknąca Łąka w Górach Stołowych

Niknąca Łąka

ODCINEK: KRZYŻ MARTY – KRĘGIELNY TRAKT – KARŁÓW

  • szlak: kawałek żółtym szlakiem, później poza znakowaniem
  • czas: 2 h

Do Karłowa można powrócić zielonym szlakiem, żółtym szlakiem przez Białe Skały lub niebieskim przez Kopę Śmierci i Narożnik. Jako że te miejsca już znałam, i zresztą na blogu opisałam, to wymyśliłam sobie alternatywna opcję. A moją inspiracją stał się Krzyż Marty.

Aby dostać się do niego, wystarczy kontynuować wędrówkę żółtym szlakiem z Niknącej Łąki aż do utwardzonej szosy, zwanej Kręgielnym Traktem). Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo i maszerujemy do miejsca, gdzie szosa wykonuje dwa zakręty. Na drugim skręcie odchodzi w prawo szeroka, leśna dróżka – dodatkowo oznaczona za pomocą namalowanego na drzewie krzyża. „Nasprejowane” na drzewach strzałki powinny doprowadzić nas do krzyża, w rzeczywistości z łatwością można je przegapić, toteż warto znać przebieg trasy. A ta wygląda tak: leśną dróżką idziemy ok. 15 minut, po czym skręcamy na lewo w las, w ledwie widoczną ścieżynkę. Jeśli dróżką dojdziemy do ostrego zakrętu w lewo, to oznacza, że poszliśmy za daleko i musimy cofnąć się kilkaset metrów, by wejść w las w dogodnym miejscu. Krzyż znajduje się jakieś 80 metrów od dróżki, pomiędzy grupą skałek. Namiary GPS wbite w Google Maps pomogą w szybki sposób dotrzeć do krzyża: 50°27’01.5″N 16°23’14.3″E. Podejście od drugiej strony będzie baaardzo karkołomne, ze względu na gęsty zagajnik oraz wiatrołomy.

No a na co tyle zachodu? Otóż uważam Krzyż Marty za jedną z piękniejszych tajemnic Gór Stołowych. Wykuty w skale krzyż został wykonany przez kamieniarza z Ratna Górnego, ojca zabitej w tym miejscu kilkunastoletniej dziewczyny. Marta zginęła przed wiekami, a dokładnie 19 marca w 1628 roku, lecz sam krzyż powstał w 1644 roku, co potwierdza wyryta na nim inskrypcja. Legenda mówi, że ciało dziewczyny odnaleziono dopiero wtedy, gdy w miejscu jej pogrzebania wyrósł groch. W dniu tragicznej śmierci miała jego ziarna w kieszeni…

Do Kręgielnego Traktu, który prowadzi prosto do Karłowa, wracamy tą samą drogą.

Gęste mgły, późnojesienny klimat, Krzyż Marty, pobliski Narożnik, gdzie doszło do zabójstwa – to musiało skończyć się na mrożących krew w żyłach rozmowach! A co by było gdyby… z lasu wyleciał facet z piłą/maczetą/siekierą/ (najmniej przerażające skreślić)? Nikt nie znalazłby naszych zwłok, zakopanych gdzieś między skałami w lesie i przysypanych stertą liści… Brrr! To też są uroki jesiennych wędrówek w Stołowych! 😉 Jakby tego było mało, w drodze nadzialiśmy się na dom w głębi lasu! Widok równie magiczny, co upiorny. Przyznam, żeśmy na Kręgielnym Trakcie rozwinęli zabójcze prędkości i dotarli do auta w niecałą godzinę. To była jedna z fajniejszych wycieczek ever!

Krzyż Marty, Góry Stołowe

Krzyż Marty.
Na dolnym ramieniu bez trudu wyłapiemy wyryte litery, składające się na słowo Maria.

Góry Stołowe, Karłów

Dom w głębi lasu

 

Zobacz też inne atrakcje w Górach Stołowych:

SZCZELINIEC WIELKI WODOSPADY POŚNY NAROŻNIK ORAZ BIAŁE SKAŁY ADRŠPACH I TEPLICKIE SKAŁY SKALNE MIASTO OSTASZ

 

 

Górskie pozdro,

Madzia / Wieczna Tułaczka

 

Tu też jest fajnie:

Facebook  Instagram

 

 

 

 

 

 

4 komentarze

  1. bombowe skałki i ta mgła super, aż ślinka mi pociekła; przypomniały mi się Starościńskie Skały w Rudawach Janowickich te równie bajkowe i mało uczęszczane, łza się kręci w oku na ich wspomnienie

  2. Też uważam, że takie skalne rejony wyglądają bardzo korzystnie w jesiennych mgłach.

    Ten Krzyż Marty kiedyś próbowałem odnaleźć. Ale u mnie skończyło się na zobaczeniu zdjęć kolegi, bo ja utknąłem w gęstych drzewkach. Więc dzięki za współrzędne, następnym razem spróbuję odnaleźć go ponownie.

  3. Bardzo fajne szlaki pelne tajemic i owa odkrywanych miejsc szczerze polecamy Tomasz i Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.