escort eskişehir escort izmit escort bursa escort ankara Antalya escort bayan
POJEDŹ ZE MNĄ: ARARAT, AZERBEJDŻAN, TAJEMNICZA RACZA

POJEDŹ ZE MNĄ: ARARAT, AZERBEJDŻAN, TAJEMNICZA RACZA

Zakładając bloga, prędzej spodziewałabym się Hiszpańskiej Inkwizycji, niż tych wszystkich możliwości, jakie zaczną się przede mną otwierać. Niby przez kilka lat systematycznie pracuję nad nowymi wpisami oraz zdjęciami, dwoję się i troję, byście nie żałowali ani minuty spędzonej na blogu, staram się nieco Was rozbawić, rozerwać, może nauczyć. W międzyczasie przecieram oczy ze zdumienia monitorując wciąż rosnące statystyki. O kurde! Kto by pomyślał, że trafię do tylu ludzi. Tylu fajnych ludzi zafascynowanych górami oraz podróżami. Nice!

To wszystko wzięte razem do kupy zaowocowało fantastyczną współpracą z Mountain Freaks, dzięki której mogę zaoferować Wam kolejne wspólne wyjazdy: do Azerbejdżanu, Turcji oraz Gruzji. Marzysz o przekroczeniu 4000 bądź 5000 m n.p.m.? Idealnie! Będzie mi przyjemnie pokonać kolejny etap górskiej przygody w towarzystwie kogoś z Was. 🙂

Razem z Mountain Freaks szukamy kilkoro śmiałków, którzy razem ze mną porwą się na tajemniczy szczyt Bazarduzu, świętą górę Ormian – Ararat, bądź będą mieli odwagę i siły na integrację podczas jesiennego trekkingu w gruzińskiej Raczy. Będzie kameralnie, górsko i fajnie. Dołączysz?

INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • TREKKING W AZERBEJDŻANIE + BAZARDUZU To będzie hit! Mało kto może pochwalić się tą górą w górskim portfofio: 100 punktów do lansu! 🙂 Podczas wyjazdu zdobędziemy 2 najwyższe szczyty kraju: Bazarduzu (4466 m) oraz Shahdag (4243 m). Szczyty nie są trudne technicznie i nadają się nawet dla osób mających tylko tatrzańskie doświadczenie. To
    Kliknij mnie, a otrzymasz plan wyprawy do Azerbejdżanu, cenę i wszelkie potrzebne info.
  • ARARAT (5137 m) Zdobędziemy (I hope so) świętą górę Ormian i najwyższy szczyt Turcji! W ramach aklimatyzacji wejdziemy na Tekelti (2560 m), szczyt nazywany tureckim K2. K2, czaisz?!! Ararat także nie wymaga doświadczenia wysokogórskiego, a jedynie kondycji i chęci. To dobra góra, by po raz pierwszy przekroczyć magiczną granicę 5000 m!
    Kliknij mnie, a otrzymasz plan wyprawy na Ararat, cenę i wszelkie potrzebne info.
  • TREKKING W RACZY Poznamy nieznany region w Gruzji, który trzyma się z dala od komercji! Robiłam tam mały rekonesans we wrześniu i zakochałam się w tym regionie po uszy! Zaplanowaliśmy dość lajtowe wycieczki, a długie jesienne wieczory sprzyjać będą integracji w gruzińskim stylu.
    Kliknij mnie, a otrzymasz plan wyprawy do Raczy, cenę i wszelkie potrzebne info.

Wyprawa do Azerbejdżanu Wyprawa na Ararat Wyprawa do raczy

 .

.

ZAPISY, PYTANIA, KONTAKT

Napisz do mnie na e-mail: magda@mountainfreaks.ge. Pytaj śmiało!

Jeśli przy zapisie podasz hasło WIECZNA TUŁACZKA (WIECZNA PIJACZKA też przejdzie) 😉 to dostaniesz ode mnie pakiet wysokiej jakości zdjęć z wyprawy!

Górskie pozdro!

 .

 .

 .

ORGANIZATOREM WYPRAW JEST:

logo-home

23 komentarze

  1. Gratki!!! Powodzenia 🙂

  2. O kurcze ale kuszące!! ja juz bym sie zapisala, ale martiwa mnie szczeliny ktore tam są, w ktore mozna wpasc! Kurcze termin idealny dla mnie !!! I prezent na urodziny 🙂

  3. Hej !
    A ja mam takie pytanie nie bardzo na temat. Czy wejście na Kopę Kondracką jest bardzo „wymagające” jeśli idziemy przez Dolinę Małej Łąki ? Chodzi mi o osokę która spacerowała po Karkonoszach 🙂 Bo marzą mi się Czerwony Wierchy (latem) ale nie wiem czy dam radę. Z opisu wynika, że jest tylko pod górkę ale nie ma tam nic „trudnego”.
    Pozdrawiam ! 🙂

    • Wieczna Tułaczka

      Hej 🙂
      Generalnie podejście w dobrych warunkach nie jest trudne. Po drodze mija się żleb z zamontowanymi łańcuchami, ale nie jest to miejsce trudne technicznie. Łańcuchy raczej służą tam do pomocy w razie oblodzeń czy deszczu, kiedy skała jest śliska. Nie licząc tego krótkiego fragmentu (jego pokonanie zajmuje minutę?), to po prostu żmudne, ok. 4-godzinne podejście. Wystarczy kondycja i można śmigać! 🙂

      • Dziękuję bardzo za odpowiedź !
        Ale zejście (bądź wejście ) z Kir w kierunku Ciemniaka przez Miętusi Przysłop jest też raczej „normalny ” . Wiem, pytania na „poziomie ” ale zawsze lepiej się zapytać niż potem być w szoku 🙂

        • Wieczna Tułaczka

          Marta! Ja to jestem taka ześwirowana, że źle Ci odpowiedziałam! 😀 To wszystko co pisalam we wcześniejszym komentarzu, dotyczyło niebieskiego szlaku z Przysłopu Miętusiego na Małołączniak !! Wejście na Kopę Kondracką pozbawione jest jakichkolwiek trudności technicznych. 😉 To samo tyczy Ciemniaka (szlak czerwony i zielony). Bardzo przepraszam za wprowadzenie w błąd, po prostu myślami krążyłam, gdzie indziej. 🙂
          Sam szlak graniowy (prowadzący grzbietem przez Czerwone Wierchy) jest łatwy, więc śmigaj śmiało, na pewno dasz radę!
          Mama nadzieję, że nie namieszałam Ci w głowie. Jeśli masz jakieś wątpliwości, to pytaj śmiało! 😀

  4. Hej! Nie ukrywam że strasznie podoba mi się wizja zdobycia tego szczytu. Zastanawiam się tylko czy osoba z bardzo małym doświadczeniem ( Tatry Wysokie w Polsce i tylko latem,jesienią) faktycznie da sobie radę na takiej wyprawie? Będę wdzięczna za odpowiedź 🙂 Pozdrawiam

    • Wieczna Tułaczka

      Hej! 🙂
      Wejście na Kazbek jest charakteru trekkingowego na większej części trasy. Ostatni etap (powyżej stacji Meteo) to już stricte atak szczytowy, który przeprowadzimy w rakach, z czekanem, na linie. Przy czym będziemy mieć krótkie szkolenie z używania sprzętu, a na każde 4 osoby przypadnie przewodnik, który będzie dodatkowo czuwał nad naszym bezpieczeństwem. Jeśli masz kondycję i mocny charakter, to serdecznie zapraszamy na wyprawę! 🙂
      PS. Ja też mam tylko doświadczenie tatrzańskie, więc jesteśmy w podobnej sytuacji. 😉

  5. Moim zdaniem cena biletów lotniczych jest mocno niedoszacowana. Ich koszt to conajmniej 1500 pln.

    • Wieczna Tułaczka

      Ceny za bilety się będą ciągle zmieniać. Niestety to zależy od LOT-u, nie od nas. Mam kupione za równego tysiaka dla siebie samej. Zabukowałam teraz w weekend. Jeszcze kilka dni temu podstawowa cena była w promocji za 700 zł.

    • 1500 zł to gruba przesada. W zeszłym roku dało się na przełomie czerwca i lipca znaleźć bilety, co prawda z Katowic do Kutaisi, bez bagażu za 50 zł w jedną stronę (Wizzair). Z Kutaisi do Tbilisi kursują niedrogie marszrutki. Zresztą, bagażu dużo brać nie trzeba, w Kazbegi w zasadzie wszystko można wypożyczyć. Nawet buty. Kolejną alternatywą dla LOT są Ukraine International Airlines. Lecąc tymi liniami z Warszawy do Tbilisi trzeba przesiąść się w Kijowie – najlepsze ceny uzyskuje się niestety gdy ten czas oczekiwania na kolejny lot w Kijowie jest długi, 7-8 godzin. Ale jeśli budżet jest napięty to jest to świetna opcja, da się zmieścić w 500-700 zł w obie strony, w tym jest już bagaż.

  6. BARDZO ŻAŁUJĘ ! że w tym okresie mam dwa zlecenia ślubne. ! już mocno trzymam kciuki i wiernie kibicuje !

  7. Piękna wyprawa i super pomysł, sam bym się może zastanawiał, gdybym nie miał… ślubu 1 lipca 😀 Tak więc powodzenia w zsukaniu śmiałków, ja być może zapiszę się innym razem! 5000 m. n.p.m. mi się marzy od dawna 🙂

  8. Cześć. Pierwsze wrażenie super- też chcę, ale po kilku dniach naszło zwątpienie w możliwości. Po pierwsze najwyżej dotychczas wszedłem na Rysy, byłem co prawda wyżej w Pamirze bo na ok. 4600m npm (turystycznie czyli zwiedzając, nie było akcji górskiej), ale dopadła mnie tam choroba wysokościowa ( oj bolała głowa). I obawiam się nie znając realnej możliwości swojego organizmu, czy podołam wysokości wchodząc na nią, a nie wjeżdząjąc jak to było w Pamirze. A po drugie (które łączy się z pierwszym) to zrobić naraz przewyższenie ponad 1400 m i to na takiej wysokości (z 3600 na ponad 5000m npm) to jest trochę loteria. Najpierw więc spróbuję w Alpach na jakimś łatwiejszym 4-tysięczniku np. Gran Paradiso i potem ocenię czy dam radę wyżej. Nie chcę nikogo zniechęcać, ale warto przemyśleć bo powyżej 4000 m to już jest wysokość. Pozdrawiam

  9. Sama mam ochotę wybrać się na taką wędrówke :). Zajrzyj na moją stronę, tam również znajdziesz ciekawą atrakcje. Pozdrawiam.

  10. Wygląda ciekawie taka wędrówka. Gdyby nie kilka z moich fobii na pewno zapisałabym się. Klaustrofobia niestety skutecznie utrudnia wędrowanie po takich terenach 🙁

  11. Do zobaczenia na wyprawie :). Bilety kupione, kasa wpłacona, umowa podpisana. Teraz jeszcze kilka rzeczy muszę dokupić i już jestem gotowy.

  12. Hej! Mam pytanie, na kiedy macie kupione bilety i skąd? Z Warszawy z przesiadką samolot przylatuje dopiero na 23:55 czyli konieczny jest nocleg w Tbilisi. Czy macie jakieś inne rozwiązanie?

    • Wieczna Tułaczka

      Hej 🙂 Lecimy 10 lipca LOTem. Wylot o 22.30, w Tbilisi o 4.05 rano. Powrót mamy 19 lipca, wylot o 4.55, przylot do Warszawy o 6.40 rano. Transport w Gruzji mamy zorganizowany przez Agencję Mountain Freaks.

  13. 550 euro + 1000 zł to ceny z kosmosu. Dwa tygodnie w Gruzji z wejściem na Kazbek to koszt rzędu 1200-1500 zł ze wszystkim. Za bilety płaciłem 250zł z wizzair w dwie strony + 150 za bagaż nadawany. I to bez jakiegoś wielkiego zaciskania pasa. Noclegi w gruzji to zazwyczaj koło 40zł / 60zł z wyżywieniem. Każdy bez najmniejszej znajomości języka rosyjskiego jest tam się w stanie dogadać.

    pozdrawiam miedzio

    • Wieczna Tułaczka

      Bilet lotniczy – podałam z oferty LOT-u, którym akurat sama lecę. Każdy sobie kupuje na włąsną rękę i nie wnikam, jaką linią. Co do wyprawy z agencją – nie każdy ma sprzęt i umiejętności i doświadczenie, by samemu zorganizować wyjście na Kazbek. Tu płacisz za opiekę, sprzęt, przewodnictwo. Co kto lubi.

Leave a Reply to Fshoq Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.