escort eskişehir escort izmit escort bursa escort ankara Antalya escort bayan
TATRY ZIMĄ: Beskid i Kasprowy Wierch z Hali Gąsienicowej

TATRY ZIMĄ: Beskid i Kasprowy Wierch z Hali Gąsienicowej

Wycieczka łączy niezwykle malowniczą i lubianą przez turystów halę z legendarną górą narciarską – taka kombinacja oferuje kapitalne panoramy zarówno na Tatry Wysokie, jak i Zachodnie. To całkiem łatwy klasyk, jeśli realizowany jest w stabilnych i dobrych warunkach. Niemniej jednak zimą to pogoda rozdaje karty – niewiele trzeba, by gładka marszruta przeobraziła się w wyprawę dla zaawansowanych.

TRASA WYCIECZKI: Kuźnice – Boczań – Hala Gąsienicowa – Murowaniec – Sucha Przełęcz – Beskid – Sucha Przełęcz – Kasprowy Wierch – Myślenickie Turnie – Kuźnice

CZAS: Trasa w dobrych warunkach zajęła mi 8 h 30 min, wliczając w to długi postój w Murowańcu i na Beskidzie oraz wiele przerw na zdjęcia.

SUMA PRZEWYŻSZEŃ NA TRASIE: ok. 1100 metrów

DŁUGOŚĆ TRASY: ok. 14 km

TRUDNOŚCI: Bez trudności technicznych, aczkolwiek istnieje możliwość pobłądzenia, zwłaszcza na odcinku Kasprowy Wierch – Myślenickie Turnie. Zagrożenie lawinowe występuje powyżej Myślenickich Turni, w rejonie Przełęczy między Kopami, a także pod Uhrociem Kasprowym i Beskidem.

Beskid w Tatrach

Na zachętę – fotka z Beskidu

ODCINEK TRASY: KUŹNICE – BOCZAŃ – HALA GĄSIENICOWA – MUROWANIEC

  • szlak: niebieski
  • czas: 2 godziny (średni czas przejścia bez odpoczynków)

Niezależnie od tego, czy do Kuźnic (1010 m n.p.m.) dotrzemy busem czy z buta, stajemy przed odwiecznym pytaniem każdego tatrzańskiego górołaza – wejść na Halę Gąsienicową niebieskim szlakiem przez Boczań, a może żółtym przez Dolinę Jaworzynki?

Dla mnie odpowiedź jest jasna – przez Boczań. To trasa ciut dłuższa, ale łagodniejsza i mniej zagrożona lawinami; z pięknymi widokami na nietypowy profil Giewontu, Kasprowy Wierch, szczyty reglowe oraz Beskid Żywiecki, Gorce, Pieniny, a nawet Beskid Sądecki na horyzoncie. Ten wariant jest zazwyczaj przedeptany i w miarę bezpieczny, jednak trzeba uważać na ekspozycję oraz lawiny w miejscu, gdzie szlak przecina stok Wielkiej Kopy Królowej, czyli już bardzo blisko Karczmiska.

Za Przełęczą między Kopami (Karczmisko, 1499 m n.p.m.) trasa łagodnieje. Szerokim i łatwym traktem wdrapujemy się na niewielki grzbiet, z którego wreszcie otwiera się upragniona panorama na Tatry Wysokie, po czym schodzimy na upstrzoną dawnymi chatami pasterskimi Halę Gąsienicową i do schroniska Murowaniec.

Zimowy szlak na Halę Gąsienicową

Niebieski szlak na Halę Gąsienicową

Hala Gąsienicowa zimą

Hala Gąsienicowa

Zimowa Hala Gąsienicowa

Pod Kozim Wierchem

Hala Gąsienicowa

Raz w życiu poczułam się wysoka! 😉

Kościelec i Świnica zimą

Kościelec i Świnica

ODCINEK TRASY: MUROWANIEC – SUCHA PRZEŁĘCZ – BESKID

  • szlak: żółty
  • czas: 1 h 45 min (średni czas przejścia bez odpoczynków)

Z Murowańca (1505 m n.p.m.) idziemy do dolnej stacji krzesełkowej „Gąsienicowa”. Łatwa ścieżka o niewielkim nachyleniu pozwala na swobodne podziwianie wysokogórskiego pejzażu. A jest co oglądać: przed nami cel wycieczki czyli Beskid i Kasprowy, po lewej majestatyczna Świnica oraz grań Orlej Perci. Warto uważnie obserwować Kościelec, który kradnie spojrzenia na Hali Gąsienicowej, ukazując swój najbardziej widowiskowy profil. Wędrując żółtym szlakiem możemy zaobserwować jak północna ściana Kościelca kładzie się i nabiera coraz łagodniejszego charakteru.

Od dolnej stacji kolejki krzesełkowej będziemy poruszać się wzdłuż trasy narciarskiej, lewą stroną Kotła Gąsienicowego. Dość szeroki, często wyratrakowany szlak, wyznaczają tyczki ułatwiające orientację. Z początku szlak wspina się prosto na dość stromy garb, później już jednostajnie pokonuje kolejne metry w pionie. Wkrótce docieramy na ramię Beskidu i długim trawersem (chwilami ścieżka robi się wąska) wychodzimy na Suchą Przełęcz (1950 m n.p.m.).

Jesteśmy rzut rakiem od Kasprowego Wierchu, lecz zanim go zdobędziemy, wypadałoby zaatakować pobliski Beskid. Po pierwsze, w przeciwieństwie do Kasprowego, Beskid jest dwutysięcznikiem, a po drugie, droga nań (prowadząca granią) jest krótka i banalna. No chyba, że dodamy oblodzenie, zamglenie i/lub silny wiatr, wtedy i ten krótki odcinek graniowy może okazać się biletem na ekspres do naszych południowych sąsiadów. Gdyby ktoś pytał, czy na szlak warto brać raki… 😉

Generalnie teren Kasprowego Wierchu uchodzi za stosunkowo bezpieczny pod względem lawin, aczkolwiek przy dużym zaśnieżeniu trzeba mieć oko zarówno na kilka żlebów opadających z Uhrocia Kasprowego, jak i na sam Beskid, z którego też czasem schodzą lawiny.

Zimowy szlak na Suchą Przełęcz

Pierwszy etap to łatwe podejście do dolnej stacji kolejki krzesełkowej.

Zimowe podejście na Suchą Przełęcz

Przebieg żółtego szlaku

Zimowy szlak na Kasprowy Wierch

Jedni włażą do góry, inni zjeżdżają w dół 😉

Zimowy szlak na Kasprowy Wierch przez Suchą Przełęcz

Z podejścia na Suchą Przełęcz. Na wprost Sucha Przełęcz, na lewo Beskid, na prawo Kasprowy Wierch.

Zimowy szlak na Beskid

Droga z Suchej Przełęczy na Beskid jest w takich warunkach samą przyjemnością.

Beskid zimą

Świnica i Beskid na pierwszym planie

ODCINEK TRASY: BESKID – SUCHA PRZEŁĘCZ – KASPROWY WIERCH

  • szlak: czerwony
  • czas: 15 min 

Beskid (2012 m n.p.m.) oferuje niemal identyczny obrazek jak ten z Kasprowego – w moim odczuciu nawet lepszy, choćby ze względu na Świnicę, która zdaje się być na wyciągnięcie ręki. Jest tu zdecydowanie spokojniej i mniej tłoczno iż na sąsiednim Kasprowym Wierchu. Choć sam wierzchołek jest niewielki, to w bliskim rejonie znajdzie się jakieś ustronne miejsce na dłuższy odpoczynek.

Z Beskidu wracamy tą samą drogą, tak więc głównym grzbietem Tatr schodzimy na Suchą Przełęcz, by króciutkim podejściem zdobyć Kasprowy Wierch (1987 m n.p.m.). W rejonie szczytu roi się od narciarzy oraz turystów dostarczanych regularnie przez słynną kolejkę. W ciągu dnia nie ma co liczyć na spokój.

Stacja kolejki usytuowana jest kilka metrów pod szczytem, natomiast najlepsza panorama rozciąga się z samego wierzchołka, na którym funkcjonuje Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne.

Beskid w Tatrach panorama

Panorama z Beskidu w kierunku Tatr Wysokich

Zimowa panorama z Beskidu

Panorama z Beskidu w kierunku Tatr Zachodnich

Granaty w Tatrach

Kościelec na pierwszym planie, w tle Wierch pod Fajki oraz Granaty

Świnica zimą

Świnica

Krywań zimą

Krywań

Zimowy Beskid, Tatry Zachodnie

Tatry Zachodnie

Czerwone Wierchy z Beskidu

Czerwone Wierchy

Kasprowy Wierch z Beskidu

Kasprowy Wierch z Beskidu. W tle Babia Góra.

Panorama z Kasprowego Wierchu

Panorama z Kasprowego. Na pierwszym planie Sucha Przełęcz, Beskid oraz Świnica.

Zimowa Panorama z Kasprowego Wierchu

Panorama z Kasprowego w kierunku Tatr Zachodnich

ODCINEK TRASY: KASPROWY WIERCH – MYŚLENICKIE TURNIE – KUŹNICE

  • szlak: zielony
  • czas: 2 h 30 min (średni czas przejścia bez odpoczynków)

Zejście z Kasprowego Wierchu może okazać się nieco mylne dla osoby nieznającej letniego przebiegu szlaku. Przy dobrych warunkach trasa będzie raczej przetarta, choć liczne wydeptane ścieżki i odnogi mogą być dla niedoświadczonej osoby deprymujące.

Z początku schodzimy za tyczkami, które wyznaczają drogę kilka metrów na lewo od letniego przebiegu (przy letnim szlakowskazie widnieje tabliczka z zakazem przejścia). Zejście jest dość strome i uciążliwe. Tu już nie ma wygodnej, wyratrakowanej drogi, jak od strony Hali Gąsienicowej – jest (o ile ktoś przed nami szedł) zwykła wąska ścieżka, wydeptana w głębokim śniegu.

Przez pewien czas trzymamy się skraju Kotła Goryczkowego i linii kolejki, później szlak odbija w prawo i kluczy zakosami (sporo wydeptanych wariantów), zbliżając się do charakterystycznych skał w grani Kasprowego Wierchu – do tzw. Suchej Czuby. Szlak nie wspina się na owe skały (choć mogą być wydeptane ścieżki w tym kierunku), lecz obniża się dalej, pozostawiając Czubę po prawej stronie.

Nieco niżej docieramy w pobliże wspomnianego grzbietu, opadającego z Kasprowego Wierchu, a że ten na tym etapie jest już zupełnie łagodny, to warto nadłożyć kilka metrów i podejść nad skraj, skąd otwiera się panorama na północne ściany Kasprowego wraz z linią kolejki.

Wkrótce osiągamy Myślenickie Turnie (1360 m n.p.m.), czyli miejsce, gdzie ulokowano stację pośrednią kolejki gondolowej. Od teraz będzie zdecydowanie łatwiej, bowiem szlak wytyczono szeroką, leśną drogą o łagodnym nachyleniu. Już bez żadnych kłopotów orientacyjnych zejdziemy do Doliny Kasprowej, mijając po drodze widokową Kasprową Polanę. Wycieczki kończymy tam, gdzie zaczęliśmy – w Kuźnicach.

Zimowa trasa na Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie wcale nie jest tak łatwa, jakby się niektórym zdawało. Niedoświadczony turysta może łatwo pobłądzić powyżej Myślenickich Turni. Występuje tam również zagrożenie lawinami i to znacznie wyższe niż po stronie Suchej Przełęczy. Podczas niepewnych warunków lepiej zdecydować się na kolejkę.

Zimowy szlak na Kasprowy Wierch

Zejście z Kasprowego Wierchu…

Zimowa trasa na Kasprowy Wierch

…z widokiem na Dolinę Goryczkową.

Zimowy szlak na Kasprowy przez Myślenickie Turnie

Sucha Czuba. Niebawem szlak skręca w lewo i schodzi w dół pomiędzy garbem widocznym na pierwszym planie a Suchą Czubą.

Zimowy szlak na Kasprowy Wierch

Z widokiem na Zawracik Kasprowy

Na Kasprowy przez Myślenickie Turnie zimą

Szlak przez Myślenickie Turnie zaaaawsze się dłuży…

Kalatówki, Tatry

Na pierwszym planie stacja pośrednia kolejki na Myślenickich Turniach, w tle Hotel Górski na Kalatówkach.

Kasprowy Wierch zimą

Kasprowy Wierch ze szlaku

KASPROWY WIERCH ZIMĄ – INFORMACJE PRAKTYCZNE:

  • Na wycieczkę należy zabrać sprzęt zimowy (oraz wiedzę jak się nim posługiwać). Także kije trekkingowe będą pomocne.
  • Opisana trasa jest w sprzyjających warunkach całkiem łatwa, co nie znaczy oczywiście, że zawsze i w 100 % bezpieczna. Zimą często bywają podłe warunki, które z pozoru niewinną wycieczkę mogą przeobrazić w groźną wyprawę. Na trasie występuje także realne zagrożenie lawinowe.
  • Przed wycieczką zawsze sprawdzaj aktualne warunki w górach oraz komunikat lawinowy. Pomoże Ci w tym strona TPN, TOPR, serwis pogodowy na stronie rafalraczynski.com.pl oraz portal „Aktualne warunki w górach”.
  • Czas przejścia tej trasy może się drastycznie wydłużyć (nawet dwu-, trzykrotnie)! Wszystko zależy od panujących warunków, pogody i kondycji piechura.
  • Trasa ta jest częstym celem wycieczek zimowych, a zatem jest duża szansa, że będzie elegancko przetarta.
  • Podczas wycieczki należy szczególnie uważać na narciarzy. Bliskie spotkanie trzeciego stopnia może skończyć się tragicznie.
  • Korzystając z kolejki na Kasprowy Wierch można znacznie skrócić wycieczkę. Sporo ludzi wjeżdża z Kuźnic na Kasprowy i schodzi na Halę Gąsienicową, eliminując w zasadzie konieczność mozolnego podejścia na górę.
  • Wstęp do Tatrzańskiego parku jest płatny. Bilet normalny kosztuje 5 zł, ulgowy 2,50 zł.
  • Do Kuźnic dostaniemy się piechotą z centrum Zakopanego (ok. 40 minut) bądź busem, który kursuje co kilka minut z rejonu dworców (przejazd kosztuje 3 zł).


Przeczytaj także:

GÓRY ZIMĄ – PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCYCH  HALA STOŁY ZIMĄ  GRZEŚ I RAKOŃ ZIMĄ  MORSKIE OKO I RUSINOWA POLANA ZIMĄ  HALA GĄSIENICOWA – OPIS SZLAKU 

Górskie pozdro,

Madzia / Wieczna Tułaczka

6 komentarzy

  1. Ale super warunki! Piękne zdjęcia, panoramy robią wrażenie! Dzięki Tobie mogłem sobie powspominać swoje przejścia tymi szlakami.

  2. Witam.
    Przeszedłem tę trasę w leci, fajny choć długi spacerek.
    Porównując moje warunki w lecie i Twoje w zimie widać ogromną różnicę w trudnościach na łatwym szlaku.

    • Wieczna Tułaczka

      Generalnie te trudności koncentrują się głównie na odcinku Kasprowy – Myślenickie Turnie. No chyba, że są kiepskie warunki, wtedy wszędzie będzie kiepsko. 😉 😀

  3. Podobną trasę robiłem jako mój zimowy debiut w Tatrach (na razie jedyny dłuższy). Z tym, że do Murowańca podchodziłem czarnym szlakiem Doliną Suchej Wody i zanim poszedłem na Kasprowy zrobiłem sobie podejście nad Czarny Staw Gąsienicowy.
    Z Kasprowego wracać nietety musiałem tą samą drogą ze względu na pozostawiony samochód. No i nie miałem zadnych raczków dlatego wybrałem podejście czarnym szlakiem do Murowańca.

  4. Już któryś raz się zastanawiam aż w końcu muszę zapytać. Na Twoich panoramach dosłownie każdy nawet najmniejszy, ledwo widoczny szczyt jet podpisany. TY to wszystko z głowy podpisujesz? Jak tak to to jest niesamowite bo przecież nawet dobrze znany szczyt z różnych stron wygląda zupełnie inaczej i można się czasem pogubić.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.