TATRY: Zawrat z Doliny Pięciu Stawów

TATRY: Zawrat z Doliny Pięciu Stawów

 

Droga na Zawrat od strony „Piątki” dostępna jest dla wszystkich turystów. Trudności praktycznie nie ma żadnych. Mowa oczywiście o optymalnych warunkach na szlaku, przy oblodzeniu czy deszczu to i w Kościeliskiej można się zabić. Kto ma marne doświadczenie w górach powinien zejść tą samą drogą, którą wlazł, bowiem każdy inny szlak z Zawratu należy do trudnych i eksponowanych (zejście do Gąsienicowej, wejście na Świnicę i grań Orlej Perci). W części I znajdziecie informacje o szlaku na Zawrat przez Dolinę Gąsienicową.

ZAWRAT – DOLINA PIĘCIU STAWÓW szlak niebieski 1 h 15 min

Z przełęczy Zawrat schodzimy wygodnym chodnikiem w poprzek trawiasto-piarżystego zbocza Małego Koziego Wierchu. Początkowo kierujemy się w stronę widocznej przed nami Przełęczy Schodki (2065 m), oddzielającej Kołową Czubę od Małego Koziego Wierchu. Samą przełęcz jednak omijamy, skręcamy na prawo i bardziej stromo schodzimy w dół. Po prawej stronie rozciąga się widok na najwyżej położony duży staw w Polsce – Zadni Staw w Dolince pod Kołem (1890 m). My dalej schodzimy za niebieskimi znakami pod ścianami Kołowej Czuby (2105 m) i wkrótce docieramy do miejsca, gdzie otwiera się panorama obejmująca wszystkie stawy w dolinie, wliczając niewielkie Wole Oko. Możemy podziwiać też urwiste zachodnie zbocze Koziego Wierchu. 

Widoki na Dolinę mogą rozproszyć :)

Wygodne stopnie sprowadzają nas w dół. Chociaż kapitalne widoki nie ułatwiają patrzenia pod nogi.

Mięguszowiecki Szczyt (najwyższy na fotce)

Zbliżenie na Miedziane, Szpiglasową Przełęcz i Szpiglasowy Wierch, w tle Wysoka, Mięguszowiecki Szczyt, Cubryna.

A dla nas spojrzenie na przebyty szlak.

Za plecami mamy taki widoczek. Dla wchodzących to ostatnie metry na Zawrat i zapowiedź wylegiwania się na przełęczy.

Ścieżka jest prosta i całkiem wygodna.

Wyraźny chodnik sprowadza nas coraz niżej, omijając Kołową Czubę.

Świnica

Turyści w pełnym rynsztunku wdrapują się na Zawrat. My im współczujemy pełnej „patelni”. Upał tego dnia był nieznośny.

Dzwonki alpejskie często rosną przy szlakach.

Świnica i Niebieska Turnia z jeszcze niższej perspektywy.

Fota wykonana w pobliżu miejsca, z którego widać wszystkie stawy doliny.

W tle Grań Hrubego i wyłaniający się Krywań.

Zadni Staw

Zadni Staw i Walentkowy Wierch

Dolina Pięciu Stawów

Przedni, Mały i Wielki Staw otoczone przez Opalony Wierch i Miedziane

Panorama zrobiona w miejscu, gdzie widać wszystkie stawy w dolinie.

Źródło: www.poznajtatry.pl

My dalej idziemy kamiennym chodnikiem, który coraz łagodniejszymi zakosami sprowadza nas do Doliny Pięciu Stawów. Po lewej stronie otwiera się widok na zasłaną rumowiskami Pustą Dolinkę i otaczające ją urwiska Zamarłej Turni i Koziego Wierchu. Bardzo lubię ten widoczek 🙂 Szlak łagodnie obniża się, miejscami wiedzie niemal poziomo między płatami kosodrzewiny. 

Zawrat i Świnica

Szlak zgrabnie omija Kołową Czubę

Kołowa Czuba (2105 m)

Ze szlaku znakomicie prezentuje się pierwszy odcinek Orlej Perci.

Zamarła Turnia, Kozia Przełęcz, Kozie Czuby i Kozi Wierch

Otoczenie Czarnego Stawu

Czarny Staw Polski

Szlak niebieski prowadzi wzdłuż stawów do schroniska.

Przed nami najprzyjemniejszy (bo niemal płaski) odcinek szlaku 🙂 W tle widać Tatry Bielskie.

Otoczenie Pustej Dolinki

Kołowa Czuba, za nią grań Orlej Perci

Północno-zachodnie ściany Koziego Wierchu.

Grań Orlej Perci, od lewej, Mały Kozi Wierch, Zmarzłe Czuby, Zmarzła Przełęcz, Zamarła Turnia, Kozia Przełęcz, Kozie Czuby, Kozi Wierch

Ostatnie metry szlaku to już spacerek między Wielkim Stawem a południowym zboczem Koziego Wierchu, na który odchodzi szlak czarny. Przy drewnianym mostku na potoku Roztoka znajdujemy sobie wygodny kawałek podłoża i mościmy się pod kosodrzewinką. Nawet nikły cień jest tego dnia wybawieniem, a woda ma smak raju! Moje myśli zaczyna wypełniać szarlotka… Ta schroniskowa. Oddziela mnie od niej tylko kilka minut spaceru… Jak to się stało, iż dałam się przekonać, że lepiej będzie wracać przez Siklawę nie zahaczając o schronisko, do dziś nie wiem. Była mowa o wczesnej godzinie i coś o tłumach w schronisku i przebąkiwanie, że jeszcze tu będziemy i wtedy na pewno zjemy. Yhm. Tomkowi nie wybaczyłam do końca wyjazdu, bo oczywiście do Pięciostawów podczas tamtych wakacji już nie udało się zawitać. Rok 2012 zapamiętałam, jako rok bez ulubionej szarlotki. 

Otoczenie Czarnego Stawu Polskiego

Czarny Staw Polski otoczony przez Wyżni i Niżni Liptowski Kostur oraz grań Kotelnicy

Niżni Liptowski Kostur i grań Kotelnicy

Niżni Liptowski Kostur i grań Kotelnicy

Szlak w dolinie to niewymagający spacerek.

Grań Kotelnicy i Gładki Wierch po prawej.

DOLINA PIĘCIU STAWÓW – SIKLAWA – WODOGRZMOTY MICKIEWICZA – PALENICA BIAŁCZAŃSKA szlak zielony, czerwony 2 h 10 min

Przy mostku zmieniamy barwy na zielone i schodzimy Doliną Roztoki do Wodogrzmotów i dalej do Palenicy. Dokładny opis trasy znajdziecie w tym poście.

Mostek na Roztoce

Rozstaj szlaków nad potokiem Roztoka.

Łagodne, południowe zbocza Koziego Wierchu.

Dolina Roztoki i Kozi Wierch

PRAKTYCZNE RADY:

*Bus z Zakopanego do Kuźnic kosztuje 3 zł. Jeździ z PKS-u przez Aleje 3 Maja, ul. Zamoyskiego, Rondo Kuźnickie od 6.00 rano (w sezonie bywają też kursy wcześniejsze).

*Droga do Kuźnic jest dostępna tylko dla pojazdów uprzywilejowanych – czyli nie dla turystów 🙂 Pozostaje bus albo spacer z buta (ok. 25 minut z Ronda).

*Bilet do TPN – 4 zł normalny, 2 zł ulgowy, 20 zł 7-dniowy normalny, 10 zł 7-dniowy ulgowy.

*Lepiej wejść na Zawrat od strony Doliny Gąsienicowej, a zejść do Doliny Pięciu Stawów. Podchodzimy stromo po łańcuchach, a schodzimy już łagodną ścieżką bez żadnych trudności. Mimo braku oficjalnych regulacji, przyjęło się, że odcinek Gąsienicowa-Zawrat przeznaczony jest do podchodzenia. Trafiłam na kilka osób schodzących i powiem, że nie mieli łatwo. Największy problem to oczywiście mijanki. W wielu miejscach jest bardzo wąsko, a sporo ludzi podążających z Murowańca przez Zawrat na Orlą Perć sprawia, że robią się korki. Osoby schodzące z góry nie ułatwią sprawy.

*Należy też zachować ostrożność w przypadku oblodzenia w rejonie Wielkiej Siklawy.

*Przy mostku na Potoku Roztoka możemy iść dalej za niebieskimi znakami i ciągu 10 minut dojść do schroniska. Następnie czarnym szlakiem łącznikowym dojdziemy do zielonego szlaku w Dolinie Roztoki i dalej do Wodogrzmotów Mickiewicza oraz Palenicy. Ten wariant zajmie nam mniej więcej tyle samo czasu.

*Bus z Palenicy kosztuje 10 zł, podróż trwa ok 25-30 minut. Ostatni bus do Zakopanego rusza w sezonie o ok. 21.00.

 

Jeśli wpis Ci się podobał to nie krępuj się i zalajkuj, zostaw komentarz lub udostępnij 🙂

 

6 comments

  1. Heh. Szlak i przełęcz, które darzę wielkim sentymentem, a to dlatego, że wiele lat temu był to mój pierwszy tatrzański szlak powyżej schronisk 🙂 Ten z Gąsienicowej przez Nowy Zawrat jednak dużo bardziej mi się podoba, choć tylko przy podchodzeniu 😛

    Pozdrawiam 🙂

  2. Ładna pogoda. Widoczki też ciekawe. Ja nie miałem jeszcze okazji przejść w całości tego szlaku od Piątki na Zawrat, bo tylko raz tamtędy szedłem, ale było to w śniegu i bez sprzętu zimowego musieliśmy zawrócić już na początku podejścia. Ale kiedyś to na pewno zmienię 🙂

    • Wieczna Tułaczka

      Warto! Nie ma tyle co od strony Gąsienicowej. Przynajmniej wcześnie rano 🙂 Na początku września w 2010 roku też kiedyś zrobiłam wycofkę, bo się okazało, że jest pełno śniegu! W Zakopcu deszczowo, w górach zaprószyło. Myślałam, że śniegu będzie mało, że da radę przejść, a nasypało tyle, że ciężko było już przy Siklawie. Wycieczka zakończyła się wtedy na szarlotce w schronisku 🙂 Zawrat zaczekał na mnie i obdarował bezbłędną widocznością 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*


*

Scroll To Top
bahis siteleri albet
Kocaeli Escort Bakırköy escort kaçak bahis siteleri milanobet

kartal escort Pendik escort gay porno Wso shell Escort kusadasi

escort izmit , escort samsun , escort ankara , eskisehir escort ,